ja ******le nie rozumiem tutaj połowy postów co wy przeżwyacie to tak (niektórzy)... Piepszyć to co myślą kobiety o kimś dobrze przypakwoanym...robicie to dla siebie bo to lubicie,chyba ,że z góry zakładacie że to tylko po to żeby rwać dupcie na plaży....to powodzenia...ja mam za***istą kobiete ,inteligentną,baardzo inteligentn,do tego śliczniutka i ja doskonale wiem,że na pcozątku naszej znajomośći,pół roku temu ,powiedziałaby jakby ją kto spytał,że lubi zwykłych chłopaków,nie jakichś większych...ale jak laska ma mózg to potem patrzy na to acłkiem inaczej...i i dzisiaj motywuje mnei sama do
treningów,wie że to bardzo lubie i z zaciekawieniem wypytuje o różne szczegóły tego sportu...i dzisiaj jak czasami ją podpuszczam,zeby powiedziała co myśli o mnie i czy nei wolałaby jakiegoś suchara to odrazu mówi ,że nigdy...Ja mam satysfakcje,bo wiem,że na początku jak sie starałem rozwinąć z nią znajjomość na bank nie byłem jej ideałem jesli chodzi o budowe,nie byłem 60kg chłopakiem z artystycznym nieładmen na głowie...a jednak widać poczuła coś do takiego hama jak ja hehe:)i kasa to też nie jest jak tu niektórzy sie zarzekją że tylko na to lecą,bo szczerze moja dziewczyna jest znacznie zamożniejsza odemnie,jest już współwłaścicielką firmy ojca i ja raczej finansowo wypadam średnio przy niej:)...
Tutaj nie ma reguły,wiadomo,że są takie co lecą na fure,hajs i nei wiadomo co jeszcze..ale one wiążą sie z nami dlatego bo my tego chcemy..przecież ja sam wiem,że jak ide na disco,tzn dawniej bo teraz ide z moją kobietą,to dookoła same szmatowato wyglądające były,co co chwila z innym sie lizały..ale to nie znaczy,że z takimi trzeba sie wiązać albo rozwijać znajomość:)a co do budowy jaką lubią kobiety to wiadomo..lubią raczej takich dobrze zarysowanych sczupłych chłopaczków,ale to nei reguła i jak im zależy to sdzybko zmieniają przekonania,albo sie dostusują
łooh ale sie nastukałem (klawiaturą;) ) :)