Mam pytanie odnosnie regeneracji. Szukalem w archiwum, ale nie znalazlem konkretnych odpowiedzi. Chodzi o to, ze w robocie wypadaja mi nocki. Wiadomo, ze ilosc snu zalezy od intensywnosci treningu, ale te 8 godzin dobrze byloby przespac. No i teraz moje pytanie,
1)czy sen dzielony, mam na mysli np pare godzin w nocy i potem drzemka w dzien, jest mniej efektywny od ciaglego snu tylko w nocy? 2)czy poziom wydzielanego hormonu wzrostu w trakcie snu w nocy jest wiekszy niz w trakcie snu w dzien, czy to nie ma znaczenia ?
3)i ostatnie; czy nasze miesnie rosna tylko w trakcie snu, czy w trakcie lezenia i odpoczywania (kiedy np nie moge zasnac) takze ?
1)czy sen dzielony, mam na mysli np pare godzin w nocy i potem drzemka w dzien, jest mniej efektywny od ciaglego snu tylko w nocy? 2)czy poziom wydzielanego hormonu wzrostu w trakcie snu w nocy jest wiekszy niz w trakcie snu w dzien, czy to nie ma znaczenia ?
3)i ostatnie; czy nasze miesnie rosna tylko w trakcie snu, czy w trakcie lezenia i odpoczywania (kiedy np nie moge zasnac) takze ?
Krzysztof Piekarz
A mianowicie - gdy jest 'zbiorowe zasypianie' (czyli kiedy 100-200 osób zasypia na jednej sali) po upływnie okreslonej ilosci godzin - wszyscy nagle zostają budzeni. Mają obowiązkową modlitwe, 5-cio minutową a nastepnie znów idą spać. Jednak - co najwazniejsze - zostali obudzeni PRZED wejsciem w owy 'sen głęboki' - a drugi raz juz sie jednej nocy nie da w niego zapaść. Oni zasypiają - jednak nie wchodzą juz w tą najwazniejszą faze (a wydaje im sie na drugi dzien, ze sie wyspali) - jednak jest to wyspanie tylko z pozoru, gdyz poprostu nie zregenerowali sił w tej najwazniejszej fazie. Rano - sniadanie z jednego liscia sałaty i 3 godziny wyczerpujących organizm modlitw - po dłuzszym czasie takiego funkcjonowania - bez tego snu głębokiego - stają sie zywymi roślinkami. Nie mają siły normalnie funkcjonować... Wiec odrazu widać, jak wazna jest ta faza snu 