witam, mam 19 lat, wzrost 190cm waga 70kg, moj 'staz' to miesiac nieprzemyslanych treningow na silowni jakis czas temu i 3 tyg przemyslanych i ulozonych treningow w domu (ostatnie 3 tyg), razem z tym zmienilem calkowicie swoja diete. od przyszlego tygodnia zaczynam chodzic na silownie i stad pytanie - jak cwiczyc? przeczytalem juz sporo artykulow tutaj na sfd i wiem, ze wszyscy zgodnie zaprponujecie mi ACT. ale..moim planem jest w tej chwili tylko i wylacznie masa i masa a przede wszystkim masa na klatce piersiowej - nie to, ze chce zaniedbywac reszte ciala, ale w tej chwili zalezy mi tylko na klacie i ew. barkach - reszta jest ok ze wzgledu na uprawiane przeze mnie w przeszlosci sporty czy np. robione od kilkunastu miesiecy proste domowe cwiczenia (pompki brzuszki). czy w takim wypadku (no i w koncu jakis staz/wprawe juz mam) nie lepiej robic juz trening dzielony (2 lub 3x w tygodniu)? z tego co sie orientuje trening dzielony zapewnia lepsze przyrosty masy (?). silownia jest w pelni wyposazona, posiada wszystkie mozliwe maszyny i sprzety.
przy okazji chcialem tez zapytac czy jest sens brania kreatyny? ktos tu pisal, ze kretyne mozna brac niezaleznie od stazu a dla takich 'chuderlakow' jak ja to na poczatku wrecz darmowe kilogramy na ktorych mi bardzo zalezy..na ile to prawda?
dziekuje za odpowiedzi
przy okazji chcialem tez zapytac czy jest sens brania kreatyny? ktos tu pisal, ze kretyne mozna brac niezaleznie od stazu a dla takich 'chuderlakow' jak ja to na poczatku wrecz darmowe kilogramy na ktorych mi bardzo zalezy..na ile to prawda?
dziekuje za odpowiedzi
Krzysztof Piekarz