hehe jaki LOL, dorośniesz dziecko to porozmawiamy, bo teraz to ty nawet argumentację i sposób wypowiedzi czerpiesz z przedszkolnych i podwórkowych doświadczeń, normalnie zlewa jak czytam twoje teksty, skoro tak cię wkur... moja ksywa to lepiej wytłumacz się dlaczego kopiujesz teksty z moich tematów ? sam sobie przeczysz dziecko
chcesz komuś na wtykać to idź do mamy i zbesztaj ją za to że cię niewyskrobała jak miała jeszcze szansę, na to przynajmniej i ja znajduje powody, może własnie dlatego jesteś cały czas taki podminowany - nie wiem , lepiej powiedz lekarzowi że te leki co bierzesz nie działają, zrozumie, przecierz ojciec to ojciec
zresztą żartowałem, nie można śmiać się z upośledzonych dzieci
albo zapomnij o tym co powiedziałem, nie chcę cię w tym wieku mieszać z błotem, pewnie dupy jeszcze nie miałeś - a to znaczy że nie jednego beszta jeszcze w życiu zbierzesz - no i następny argument że Cię rzeba chronić przed tobą samym, aż mi ciebie żal
hmm...
nie było tematu , aż mi się ciebie szkoda zrobiło, ty zawsze sobą litość wzbudzasz ?
mniejsza , kończe bo się w końcu rozpłacze nad twoim losem
wiesz , przez neta różne zeczy można mówić , spotkajmy się

pogadamy o twoim leczeniu
dobra idę bo ze śmiechu z kzesła spadam
narqua