mosze koles robi sobie mini cykle w McDonaldzie 

"Tak jak na polu walki nie tego człowieka
Mam za najdzielniejszego, co najgłośniej szczeka,
Tak samo i pobożność szczerą w sercu kryje
Nie ten, co leżąc krzyżem, skręca sobie szyję".
sama cyna, że gość 'jedzie ostro samego bica' jest powalająca. znam tego typu panów, dużo gadaja, ale zazwyczaj g**** z tego wychodzi. typowy leszcz, jeśli tak jest to masz skrzyneczkę w garści
ty, ale w ogóle mierzył przy tobie bica o wymiarze początkowym?

