Ja się wtrącę, bo coś mi się zdaje, że Tyka to przegapił:
czy same aeroby bez silowych nie sa nam o kant d***?
Moim zdaniem - NIE.
Generalnie z tego, co widzę, dylemat "aeroby przed czy po siłowych" powstaje jedynie w sytuacji, gdy nie masz innej możliwości, niż robić oba rodzaje treningu jednego dnia, jeden po drugim.
Natomiast AFAIK optymalnie by było w dniu, w którym masz
trening siłowy nie robić aerobów, a zrobić je np. następnego dnia.
Aeroby stosowane same - w ogóle bez treningu siłowego - też mogą być niczego sobie, wszystko zależy od postawionego celu. Na pewno pomogą spalić tłuszcz i na pewno na początku odchudzania [zwłaszcza z dużej nadwagi] to na nich należy się skupić. Natomiast raczej się nie da samymi aerobami ładnie wyrzeźbić sylwetki.
Takie jest moje zdanie.
Zmieniony przez - Uka P. w dniu 2005-05-06 21:06:26