Szacuny
0
Napisanych postów
57
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
176
Ja podczas statyki staram sie wyciszyc, myslec o niczym i koncentruje sie na rozluznieniu wszystkich miesni. Po wielu probach doszedlem do wniosku ze niestety zadna muza nie moze grac ani nie moze dziac sie nic innego bo to mnie rozprasza.
Szacuny
0
Napisanych postów
98
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
323
zgadzam się z tobą najlepiej nie myśleć o niczym i odciąć się od świata zewnętrznego. intensywne myślenie przyśpiesza pracę serca co w konsekwencji zwiększa spalanie tlenu
Szacuny
0
Napisanych postów
57
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
282
Ja całokowicie do tego inaczej podchodze: próbuje "pisac w myslach" tzn. np. dowolne mysli zamieiam na reke która psze te mysli. Ciezko mi to wytłumaczyc. Poprostu skupiam w szystkie mysli na jednym punkcie(w moim p[przypaky reka) w tedy zapominam o braku powietrza i przełuzam faze relaksujaca
pozdrawiam
P.S. Dzisiaj atakuje 5 min. trzymajcie kciuki!!!!!!
Szacuny
0
Napisanych postów
57
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
282
własnie jestem po rekordziku który teraz wynosi 4.32!!!!!!! 5 min. było by ale spaliłem sie w fazie relaksu. Nie mogłem jej przeciagnac(niestety).
ALE CIESZE SIE Z 4,32
POZDRAWIAM
Szacuny
0
Napisanych postów
57
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
176
No wiec gratuluje rekordu ! :D Pobiles moj ktory wynosi 4:24,99 :D Teraz mam motywacje zeby go jeszcze wysrubowac :D:D A co do tego niedotlenienia mozgu to przeciez chodzi o to ze jak wstrzymujemy oddech to mamy zapas powietrza i dopiero jak on nam sie skonczy i nie dostarczymy swiezej dawki O2 to moze byc problem, np. po 4 min statyki blackout i wtedy nie jest ciekawie...