Nie mówie ze zle. Mowie ze zabrales sie za kulturystyke od zlej strony. Najpierw
dieta i trening sprawdzony przez speców np. z sfd. Jak poznasz swoje mozliwosci, wiesz co w trawie piszczy, co mozesz ,a czego nie, wtedy decydujesz czy potrzebna ci jest np. kreatyna do osiagniecia celu jaki sobie zalozyles. Ale jestem bardziej niz pewien, ze przy odpowiednim treningu sam moglbys osiagnac to co osiagnales przy pomocy kretki. Wprawdzie nie jest to dzial doping, ale swiezych czesto mlodych narwancow nie brakuje. Dobrze radze dokladnie poczytac podwieszone posty w odzywianiu i treningu. Zajac sie cyklicznoscia z Michailem. Sory za brak niektórych polskich znaków, ale cos mi sie z***alo w systemie.