Jeżeli ktokolwiek myśli na poważnie o treningu BJJ w Trójmieście, to ma tylko jeden wybór: Sarmatię. To jedyny klub którego instruktor został wyszkolony przez Roya Harrisa i Augusta Wallena i który ma za sobą regularny trening w sekcji BJJ. W tym klubie wśród zwykłych ćwiczacych są trzy niebieskie pasy w tym utytułowany zawodnik z Poznania,Michał Żukowski który obecnie mieszka w Gdynii. Wszystkie inne kluby maja do spółki jeden niebieski pasek i to jako trenera. A druga próba zdania w wykonaniu "instruktora" z ATW była według słów Roya z tegorocznego obozu, najgorsza próba jaką w życiu widział.
Tylko w zeszłym miesiącu dwóch naszych zawodników, Michał Bobrowski i Darek Urbańczyk przywiozło, jeden złoty i dwa srebrne medale z międzynarodowych imprez w Wielkiej Brytanii i Niemczech. A przed wakacjami Michał był drugi w europejskich eliminacjach do Abu Dhabi, zaś dwóch innych, Paweł Ziółkowski (nasz trener) i Tomek Fiuk wygrało walki MMA. Będzie o tym można w nowym Budokanie przeczytać. Zreszta każdy kto czytał w nim artykuły naszego trenera (np o znaczeniu i rodzajach walk sparingowych) powinien bez trudu rozpoznać "fachurę".
Wśród ćwiczacych w naszym klubie są min. mistrz makroregionu w boksie i mistrzyni Polski juniorek w kickboksingu. Często też przechodza do nas osoby z innych klubów. Ostatnio przeszło do nas dwóch zawodników ATW w tym chłopak który zajął najwyższe spośród ATW miejsce w ostatnich zawodach w Gdynii, w których zresztą nasi zawodnicy wypadli najlepiej sposród trójmiejskich klubów.
Tak więc wszystkich chcacych nauczyć sie prawdziwego Bjj zapraszamy do nas. Jeśli natomiast ktos chce się powozić w fighterskich ciuchach co to on nie ćwiczy, to raczej nie ma czego u nas szukać. Treningi sa ostre i często na godzinę i czterdzieści minur treningu jest pół godziny walk, a czasem więcej. Efekt jest taki że może nie uprawiamy masówki, ale mamy więcej zdobytych medali niż zawodników i jeszcze nie było przypadku by chłopak od nas nie obronił sie na ulicy. A wierzcie mi że mieliśmy parę akcji.
Zapraszam.
Tylko w zeszłym miesiącu dwóch naszych zawodników, Michał Bobrowski i Darek Urbańczyk przywiozło, jeden złoty i dwa srebrne medale z międzynarodowych imprez w Wielkiej Brytanii i Niemczech. A przed wakacjami Michał był drugi w europejskich eliminacjach do Abu Dhabi, zaś dwóch innych, Paweł Ziółkowski (nasz trener) i Tomek Fiuk wygrało walki MMA. Będzie o tym można w nowym Budokanie przeczytać. Zreszta każdy kto czytał w nim artykuły naszego trenera (np o znaczeniu i rodzajach walk sparingowych) powinien bez trudu rozpoznać "fachurę".
Wśród ćwiczacych w naszym klubie są min. mistrz makroregionu w boksie i mistrzyni Polski juniorek w kickboksingu. Często też przechodza do nas osoby z innych klubów. Ostatnio przeszło do nas dwóch zawodników ATW w tym chłopak który zajął najwyższe spośród ATW miejsce w ostatnich zawodach w Gdynii, w których zresztą nasi zawodnicy wypadli najlepiej sposród trójmiejskich klubów.
Tak więc wszystkich chcacych nauczyć sie prawdziwego Bjj zapraszamy do nas. Jeśli natomiast ktos chce się powozić w fighterskich ciuchach co to on nie ćwiczy, to raczej nie ma czego u nas szukać. Treningi sa ostre i często na godzinę i czterdzieści minur treningu jest pół godziny walk, a czasem więcej. Efekt jest taki że może nie uprawiamy masówki, ale mamy więcej zdobytych medali niż zawodników i jeszcze nie było przypadku by chłopak od nas nie obronił sie na ulicy. A wierzcie mi że mieliśmy parę akcji.
Zapraszam.

