Witam! Wiem ze ten temat byl juz poruszany ale nie znalazlem w starych topicach zadnych konkretnych i satysfakcjonujacych mnie odpowiedzi wiec pisze w nowym temacie...
kupilem kreatyne we wrzesniu ubieglego roku. Kreatynka Treca za ktora zaplacilem 65 zloty nie mogla byc przeze mnie zjedzona z powodu kontuzji. Dopiero teraz chce ja wziac data sporzycia do 30 lipca 2005 ale qrcze kreatka w szafce stała otwarta tzn. nie byla orginalnie hermetycznie zamknieta bo kiedys tam wziolem sobie pare porcji. moje pytanko jest takie skoro kreatynka nie wydziela specyficznego kwasnego zapachu, jezeli nie porobily sie grudki czy mozna ja jesc? dziex za odp.
kupilem kreatyne we wrzesniu ubieglego roku. Kreatynka Treca za ktora zaplacilem 65 zloty nie mogla byc przeze mnie zjedzona z powodu kontuzji. Dopiero teraz chce ja wziac data sporzycia do 30 lipca 2005 ale qrcze kreatka w szafce stała otwarta tzn. nie byla orginalnie hermetycznie zamknieta bo kiedys tam wziolem sobie pare porcji. moje pytanko jest takie skoro kreatynka nie wydziela specyficznego kwasnego zapachu, jezeli nie porobily sie grudki czy mozna ja jesc? dziex za odp.
Krzysztof Piekarz

... hmm... chyba ja sprzedam za polowe ceny jakiemus "malemu pakerowi" z naszej silowni ;] ... Ten typ ludzi zje nawet mete wyjeta z kibelka pod warunkiem ze zrobi na tym chociaz pol kilo "masy"