Cześć!
Odpowiem wprost: 45 g kreatyny jednorazowo oraz około 300 g mieszanki to zdecydowanie za dużo, a silnej biegunki nie należy ignorować. Nie przyjmuj dziś kolejnych suplementów, zacznij spokojne nawadnianie i obserwuj objawy. Przy oznakach odwodnienia lub pogorszeniu stanu skontaktuj się pilnie z lekarzem.
Tak duża ilość proszku dostarcza naraz kreatynę, białko, aminokwasy, substancje słodzące i aromaty. Taki ładunek może zatrzymać wodę w jelitach i wywołać biegunkę, nudności, skurcze brzucha oraz osłabienie. Sama biegunka zwiększa ryzyko odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych
Kiedy po 45 g kreatyny jechać po pomoc?
Dzwoń pod 112 lub jedź na SOR, jeśli pojawią się omdlenie, splątanie, bardzo silne osłabienie, kołatanie serca, nasilający się ból brzucha, krew w stolcu, brak oddawania moczu albo wymioty uniemożliwiające picie. Nie czekaj także, jeśli masz chorobę nerek lub wątroby, cukrzycę, jesteś niepełnoletni albo przyjąłeś dodatkowo leki czy inne preparaty.
Jeśli biegunka jest nadal intensywna lub nie ustępuje w ciągu dnia, skontaktuj się z nocną pomocą lekarską albo POZ. Lekarz może zdecydować o kontroli nawodnienia, elektrolitów i funkcji nerek. Zabierz opakowanie produktu lub zdjęcie etykiety — dokładny skład ma znaczenie.
Co zrobić teraz w domu?
-Odstaw suplementy, alkohol, kofeinę i ciężki trening do pełnego ustąpienia objawów.
-Pij często małymi łykami. Najlepszy będzie doustny płyn nawadniający z apteki przygotowany według etykiety.
-Jedz lekkie, dobrze tolerowane posiłki; nie wciskaj kolejnego białka „dla wyrównania”.
-Nie wywołuj wymiotów i nie sięgaj samodzielnie po leki hamujące biegunkę.
-Kontroluj, czy oddajesz mocz, czy nie kręci Ci się w głowie przy wstawaniu i czy objawy słabną.