ja na regeneracji tez wchodzę na zero, zmniejszam intensywność treningów, wrzucam plan "bez planu" testuje nowe ćwiczenia, różne "akcesoria", ćwiczę technikę i czucie na nowych ćwiczeniach, które chcę wrzucić w kolejnym planie, więcej rozciągania i rolowania, ale ilość tych treningów w tygodniu zostaje u mnie taka sama
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
jeżeli coś podejrzewamy to badania zawsze warto zrobić, obecnie mamy takie czasy, że mało kto nie ma wystrzelonego kortyzolu