A można wiedzieć od kogo ?
...
Przy okazji widziałem go pare razy w klubie. Kawał chama i prostaka. Trenował akurat paru chłopaczków. Słychać go było wszędzie, tak się darł, robił show, to taki gość, którego wszędzie jest pełno. A ja wyznaję zasadę, że od takich kmiotów trzymam się z daleka. Jednym słowem w życiu bym się nie zakumplował z żadną sławą z instagrama, czy innego fecebooka. I ten jego trening wyglądał totalnie idiotycznie. Kupa szumu, pokrzykiwania i do domu. W przerwach przekleństwa z paroma karkami - ziomkami, naturalnie na całą siłownię. Dla mnie DNO.
2
Pozdrawiam.
...
No więc już sam widzisz jak to jest :) im wiekszy szum , im wiecej drzesz ryja tym więcej masz klientów i większy poklask :)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!