Witam! Od pewnego czasu zmagam się z kompletnym brakiem libido, poranne wzwody występują choć nie tak intensywnie i często jak to było. W nocy często się budzę, raz to takie minimum ale zdarza się częściej, nigdy nie budzi mnie budzik, zawsze wstaje przed czasem. Jeszcze rok temu regularnie biegałem ale po incydencie z brakiem siły odpuściłem i tak do dziś. Badałem serce oraz miałem robiony rezonans głowy, wszystko okej. Mam siedzącą pracę, nie mam nadwagi, przy 186cm ważę 81kg, mam 29 lat, nie palę i nie piję alkoholu. Dieta raczej słabo ale ograniczyłem cukier do minimum, słodkich napojów nie pije od dawna, mam problem z regularnym jedzeniem przez pracę kierowcy. Godziny pracy mam z reguły stałe, żadnych nocek itp. Zrobiłem kilka badań, robiłem też wcześniej lipidogram oraz morfologię, rodzinny powiedział, że wszystko wzorowo. Oto reszta badań. Gdzie szukać przyczyny? Urolog także nie widział nic niepokojącego, nie biorę żadnych leków, nie mam nadciśnienia, ewentualnie jakie jeszcze badania wykonać ?


Krzysztof Piekarz