Cześć, mam 30 lat, 190cm wrostu i ważę 85kg. Niestety jestem zapuszczony i proporcje są mocno zaburzone. Nogi i ręce mam chude i wątłe a bandzior i cycki są już pokaźne (sam tłuszcz)
Chciałem zacząć coś ze sobą robić ale w obecnej sytuacji pozostaje mi trening w domu. Pożyczyłem od znajomego ławeczkę i hantle (na nic wiecej nie mam miejsca w mieszkaniu). Dokupiłem jeszcze drążek. Jeśli chodzi o diete to mam. Nie jest idealna ale lepsza niż dotychczas.
Znalazłem na youtube film
class="link" target="_blank">Tu wprowadź tekst linku...
Ćwiczenia mi pasują bo próbowałem. Dodam, że tradycyjnych przysiadów i martwego ciągu nie mogłbym robić nawet gdybym ogarnął sztangę ponieważ mam duży problem z kregosłupem na odcinku lędzwiowym i nawet przy małych obciązeniach pojawiał się ból.
Moje pytanie brzmi. Czy ćwiczenia nie są zbyt złożone i wymagające dla amatora. Miałem przygodę z siłownia ale dobre 10 lat temu i nie trwała zbyt długo
Czy ćwiczeń nie jest zbyt dużo ?
Pozdrawiam
Chciałem zacząć coś ze sobą robić ale w obecnej sytuacji pozostaje mi trening w domu. Pożyczyłem od znajomego ławeczkę i hantle (na nic wiecej nie mam miejsca w mieszkaniu). Dokupiłem jeszcze drążek. Jeśli chodzi o diete to mam. Nie jest idealna ale lepsza niż dotychczas.
Znalazłem na youtube film
class="link" target="_blank">Tu wprowadź tekst linku...
Ćwiczenia mi pasują bo próbowałem. Dodam, że tradycyjnych przysiadów i martwego ciągu nie mogłbym robić nawet gdybym ogarnął sztangę ponieważ mam duży problem z kregosłupem na odcinku lędzwiowym i nawet przy małych obciązeniach pojawiał się ból.
Moje pytanie brzmi. Czy ćwiczenia nie są zbyt złożone i wymagające dla amatora. Miałem przygodę z siłownia ale dobre 10 lat temu i nie trwała zbyt długo
Czy ćwiczeń nie jest zbyt dużo ?
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz