Szacuny
99
Napisanych postów
3342
Wiek
61 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
23317
A tutaj jeszcze trochę Bajiquan, bo wspomniałem, że ćwiczący Mizongquan w Polsce dodatkowo uczą się też Bajiquan. A w ogóle to w latach 90. mieszkał w Polsce Chińczyk, który specjalizował się w Bajiquan, chociaż uczył akurat innych rzeczy.
Zmieniony przez - dacheng w dniu 2020-06-05 11:44:50
Szacuny
11
Napisanych postów
107
Wiek
46 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
852
dacheng
Chodzi o Bagua? Bo akurat do pytania jest dołączony filmik z Xingyi. Ale to Bagua jest bardzie "zapaśnicze". W Xingyi jest głównie uderzanie wszystkimi częściami ciała.
No nie wiem nic o tym, żeby poza Warszawą i Wrocławiem były jakieś sekcje. Jakieś 20 lat temu w YMAA trochę robili bagua, ale to upadło.
Jeśli chodzi o organizacje nie tylko Bagua, ale w ogóle poszczególnych tradycyjnych chińskich systemów, to nie ma w zasadzie czegoś takiego jak duża międzynarodowa organizacja danego stylu. Bo w każdym z tych stylów są różne linie przekazu, różni mistrzowie, i każdy ma swój program nauczania. Niektórzy mistrzowie mają uczniów w kilku, czy kilkunastu krajach, więc nazywane to jest międzynarodową organizacją. Czasem taka organizacja to jest kilka, kilkanaście, czasem kilkadziesiąt osób ćwiczących na całym świecie. W bardzo wyjątkowych przypadkach kilkaset osób lub trochę więcej
Akurat na filmie o Bagua który zamieściłem jest wersja jednego z mistrzów stylu Yin. Poza nim, nikt inny tej wersji nie naucza. Z filmiku można się zorientować, że jest zawiedziony Chińczykami, którym nie chce się uczyć. Trochę uczniów ma za granicą, ale takich ćwiczących w miarę poważnie to na palcach jednej ręki może policzyć, główny jest ten występujący w filmie, który zdecydował się tam zamieszkać i przez parę lat skupić się tylko na treningu. To o jakiej międzynarodowej organizacji jego stylu może być mowa? I tak to mniej więcej wygląda też z innymi stylami i ich wariantami. W większości przypadków to są niemal pojedyncze osoby na całym świecie. Tak jak w dawnych Chinach, gdzie mistrz przez całe życie miał kilku, kilkunastu, wyjątkowo kilkudziesięciu uczniów.
Czyli chcąc się uczyć stylu tego mistrza, który był na filmiku, najlepiej będzie pojechać do Pekinu, i tam sobie rano chodzić do niego do parku przy Świątyni Nieba, gdzie zwykle ćwiczy z nim kilka osób - podobna "masowość" jest też w innych tradycyjnych stylach - a naprawdę masowe w Chinach są sporty olimpijskie, np. taekwondo.
Przy okazji filmik, gdzie tenże mistrz trochę więcej pokazuje rzutów i dźwigni:
Zmieniony przez - dacheng w dniu 2020-05-26 18:00:16
rzeczywisice pomyliłem filmiki ,chociaz Xingyi tez wyglada ciekawie, szkoda ,że w Kung Fu nie ma federacji wydaje mi się, ze przez to niektore style moga zostac zapomniane, z tego co widze są federacje np cho Lee Fut, Hung Gar, Jow Ga to tez tradycyjne style
Szacuny
11
Napisanych postów
107
Wiek
46 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
852
Bajiquan wyglada super,Mizongquan się wzajemnie uzupełniają z Bajiquan? mógłby Pan napisać coś wiecej o Bajiquan ?, Bajiquan jest tylko we Wrocławiu ? Pozdrawiam
Zmieniony przez - songo2010 w dniu 2020-06-07 14:38:05
Szacuny
99
Napisanych postów
3342
Wiek
61 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
23317
Są federacje w poszczególnych stylach. Ale to, że w czymś jest federacja niewiele znaczy. Co innego duża federacja, a co innego małe stowarzyszonko, które sobie wpisało do nazwy "międzynarodowa federacja". "Międzynarodowa federacja" to czasem tylko kilka sekcji na całym świecie Sama nazwa federacja niczego nie załatwia. Ważna jest liczebność. A liczebność bierze się z zainteresowania ludzi, z mody na pewne rzeczy. Federacja nie urośnie, jeśli coś nie cieszy się dużym zainteresowaniem.
U nas ćwiczą raczej głównie mizongquan, więc nie wiem ile uwagi poświęcają tam baji, możliwe, że ćwiczą tylko jakieś podstawowe elementy Główny instruktor jest w Tczewie, we Wrocławiu to jego uczniowie.
Informacje o mizongquan i bajiquan na stronie szkoły: http://mizong.pl/
Zmieniony przez - dacheng w dniu 2020-06-08 16:02:20
Szacuny
99
Napisanych postów
3342
Wiek
61 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
23317
To warto obejrzeć, żeby zacząć rozumieć jak dopiero powoli do współczesnego sportu zaczynają przenikać rzeczy, które od dawna funkcjonowały w chińskich sztukach walki.