Witam. Przez długi czas "podbijałem" białko w swojej diecie poprzez mielenie twarogu. Zwykle było to 250g, razem z bananami, cukrem, lub innymi dodatkami w blenderze. Od jakiegoś czasu jednak zacząłem mieć spore nudności. Nie miałem pojęcia, co zaczęło robić takie spustoszenie w moim żołądku, skoro raczej nie zmieniło się zbyt wiele w mojej dziecie od dłuższego czasu. Zwykle nudności i odruchy wymiotne czułem przez parę godzin po przebudzeniu, niezmiennie czy cos jadłem, czy nie. Nasilało się przy kawie/papierosach (których aktualnie już nie palę, ze względu na ten problem)
Finalnie doszedłem do wniosku, aby usunąć ten twaróg i ogólnie ograniczyć kazeinę w diecie - problem praktycznie przestał istnieć. Zwykle nie mam problemów na następny dzień, gdy zjem jogurt naturalny, jednak kostka twarogu to już zdecydowanie za dużo. Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego dopiero po czasie zacząłem mieć problemy z tą kazeiną? Przez długi czas dużo jej dostarczałem i nie było problemu. Czym jest spowodowana taka nietolerancja? Mam 19 lat
Finalnie doszedłem do wniosku, aby usunąć ten twaróg i ogólnie ograniczyć kazeinę w diecie - problem praktycznie przestał istnieć. Zwykle nie mam problemów na następny dzień, gdy zjem jogurt naturalny, jednak kostka twarogu to już zdecydowanie za dużo. Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego dopiero po czasie zacząłem mieć problemy z tą kazeiną? Przez długi czas dużo jej dostarczałem i nie było problemu. Czym jest spowodowana taka nietolerancja? Mam 19 lat
Krzysztof Piekarz