****master: Jest różnica między brakiem szacunku, a obrażaniem. Ja o Milewiczu niewiele wiem, więc ani nim nie gardze, ale też nie mam dla niego szacunku. Obrazy to dokonał Mariusz i jest winien obrażonym przeprosiny. Jednak ich odmówił, dlatego podtrzymuję mój wniosek.
Gdyby Mariusz_1979 wypowiadał się jako użytkownik, to nie byłoby takiej sprawy. Jednak wypowiedział się jako moderator, nadużywa swoich przywilejów. Mógłbym to porównać do sytuacji, w której policjant w cywilu kłoci się z kolegą, trochę po sobie jadą, a nagle ten go aresztuje wykorzystując nadane mu przywileje. Moderatora obowiązują 2 rzeczy - egzekwowanie przestrzegania regulaminu od użytkowników oraz przestrzeganie regulaminu przez samego siebie. Mariusz nie spełnia tego drugiego, nie chciał przeprosić, dlatego powinien zostać potraktowany jak przeciętny użytkownik (bo regulamin jest jednolity dla normalnych, boldów i moderatorów). Narzuca nowe zasady, które nie są niezbędne do utrzymania porządku. Wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś wchodzi do tematu, o którym mowa wyżej, czyta tylko jego pierwszą stronę, po czym nie czytając reszty wysyła zgodną z regulaminem odpowiedź zdradzającą brak szacunku do Milewicza. Dostaje bana (a tak w ogóle to powinien najpierw dostać ostrzeżenie, a jego wypowiedź powinna zostać usunięta). Regulamin ustalił właściciel serwisu i wyznaczył osoby odpowiedzialne za jego przestrzeganie. Ale oczywiście MaTEO nie jest w stanie czytać całego forum. Jeśli jednak moderator zachowuje się niezgodnie z intencjami MaTEO (samowolka Mariusza) to jest to źle wybrany moderator. Proszę o potraktowanie go tak, jak każdego innego użytkownika oraz o pozbawienie funkcji moderatora.
Moderatorem nie powinna być osoba, która w przypadku kłótni o gowno będzie wykorzystywała swoją pozycję i rozrzucała bany. Regulamin nie powinien być pustym tekstem, nie bez przyczyny jest tu zamieszczony.
Gdyby Mariusz_1979 wypowiadał się jako użytkownik, to nie byłoby takiej sprawy. Jednak wypowiedział się jako moderator, nadużywa swoich przywilejów. Mógłbym to porównać do sytuacji, w której policjant w cywilu kłoci się z kolegą, trochę po sobie jadą, a nagle ten go aresztuje wykorzystując nadane mu przywileje. Moderatora obowiązują 2 rzeczy - egzekwowanie przestrzegania regulaminu od użytkowników oraz przestrzeganie regulaminu przez samego siebie. Mariusz nie spełnia tego drugiego, nie chciał przeprosić, dlatego powinien zostać potraktowany jak przeciętny użytkownik (bo regulamin jest jednolity dla normalnych, boldów i moderatorów). Narzuca nowe zasady, które nie są niezbędne do utrzymania porządku. Wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś wchodzi do tematu, o którym mowa wyżej, czyta tylko jego pierwszą stronę, po czym nie czytając reszty wysyła zgodną z regulaminem odpowiedź zdradzającą brak szacunku do Milewicza. Dostaje bana (a tak w ogóle to powinien najpierw dostać ostrzeżenie, a jego wypowiedź powinna zostać usunięta). Regulamin ustalił właściciel serwisu i wyznaczył osoby odpowiedzialne za jego przestrzeganie. Ale oczywiście MaTEO nie jest w stanie czytać całego forum. Jeśli jednak moderator zachowuje się niezgodnie z intencjami MaTEO (samowolka Mariusza) to jest to źle wybrany moderator. Proszę o potraktowanie go tak, jak każdego innego użytkownika oraz o pozbawienie funkcji moderatora.
Moderatorem nie powinna być osoba, która w przypadku kłótni o gowno będzie wykorzystywała swoją pozycję i rozrzucała bany. Regulamin nie powinien być pustym tekstem, nie bez przyczyny jest tu zamieszczony.
Kto się śpieszy ten się potyka.
ciekawe kto przychodzący na forum i rejestrujący sie go czyta? 5% może - wielu "starych wyjadaczy" go pewnie nawet nie czytało

