Witam. Mam 21lat/184cm/85.5kg - w ostatnim czasie zauważyłem lekkie otłuszczenie okolic sutków (lekka lipomastia - gdy jest zimno to sutki wyglądają zupełnie normalnie). Od kilku miesięcy zażywam Finasteryd przeciwko łysieniu androgenowemu (1mg/dziennie) i od pół roku miałem raczej mocno niezdrową dietę, oraz praktycznie brak ruchu, więc byłem niemal pewny, że mam podbite poziomy hormonów co w połączeniu z brakiem aktywności fizycznej i śmieciowym żarciem - zaczęło mnie zalewać. Zrobiłem więc badania i wyszło mi takie coś:
testosteron: 5,45 - wartość ref 1,75-7,81 ng/mL
kortyzol: 17,72 - wartość ref 6,7-22,6 uh/mL
Lh: 6,0 - wartość ref mIU/mL
Progesteron: 1,41 - wartość ref 0,14-2,06 ng/mL
Estradiol: 29,2 - wartość ref 0-31,5 pg/mL
Prolaktyna: 13,63 - wartość ref 2,64-13,13 ng/mL
+ Tarczyca w pełni w normie wszystko.
Jak widać mam lekko ponad górna granicą prolaktynę, oraz blisko przekroczenie granicy - estradiol. Są to jednak niewielkie odstępstwa od normy więc tutaj pojawia się pytanie - czy są jakieś suplementy, którymi skutecznie chociaż minimalnie obniżę ich poziomy? Nie chcę póki co wskakiwać na leki czy sterydy, bo nie chcę jakiegoś diametralnego obniżenia ich poziomu, a jedynie obniżyć przynajmniej o te 5-10%.
No i jeszcze dwa pytanka:
1. Czy nomy laboratoryjne są ustalane na podstawie ,,naszej krwi", czy są przyjęte ogólnie dla danego laboratorium? Bo zauważyłem, że na internecie górna granica Estradiolu i prolaktyny to zwykle 50 i 20, a w laboratorium w którym miałem robione badania - 31 i 13. Więc sporo mniej.
2. Biorac finasteryd zawsze rano, przed przyszłymi ponownymi badaniami hormonów - mam wziąć tabletkę, czy bazować na tabletce zażytej rano dnia poprzedniego?
Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi
testosteron: 5,45 - wartość ref 1,75-7,81 ng/mL
kortyzol: 17,72 - wartość ref 6,7-22,6 uh/mL
Lh: 6,0 - wartość ref mIU/mL
Progesteron: 1,41 - wartość ref 0,14-2,06 ng/mL
Estradiol: 29,2 - wartość ref 0-31,5 pg/mL
Prolaktyna: 13,63 - wartość ref 2,64-13,13 ng/mL
+ Tarczyca w pełni w normie wszystko.
Jak widać mam lekko ponad górna granicą prolaktynę, oraz blisko przekroczenie granicy - estradiol. Są to jednak niewielkie odstępstwa od normy więc tutaj pojawia się pytanie - czy są jakieś suplementy, którymi skutecznie chociaż minimalnie obniżę ich poziomy? Nie chcę póki co wskakiwać na leki czy sterydy, bo nie chcę jakiegoś diametralnego obniżenia ich poziomu, a jedynie obniżyć przynajmniej o te 5-10%.
No i jeszcze dwa pytanka:
1. Czy nomy laboratoryjne są ustalane na podstawie ,,naszej krwi", czy są przyjęte ogólnie dla danego laboratorium? Bo zauważyłem, że na internecie górna granica Estradiolu i prolaktyny to zwykle 50 i 20, a w laboratorium w którym miałem robione badania - 31 i 13. Więc sporo mniej.
2. Biorac finasteryd zawsze rano, przed przyszłymi ponownymi badaniami hormonów - mam wziąć tabletkę, czy bazować na tabletce zażytej rano dnia poprzedniego?
Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi
Krzysztof Piekarz