To w taki razie zmienić od razu założenia treningu co do podziału albo stosować inne sensowne rozwiązanie bo nie trzeba się trzymać sztywnych schematów ale ładowanie wiosłowania do góry ciała w dzień dołu jest błędem.
Wszystko da się zrobić zmieniając podział czy trenując całe ciało na jednej sesji bez kombinowania i mieszania.
Jestem w stanie przyjąć, że w wiosłowaniu pracuję całe ciało, ale na pewno nie pracuje góra ciała w takim samym stopniu jak dół ciała. Punkt 3 i 4 nie za bardzo ma jakieś uzasadnienie bo przy prawidłowym podziale na górę i dół martwy ciąg jest w dniu dołu, a wiosłowanie w dniu góry często wykonywane dzień po dniu.
Wszystko da się zrobić zmieniając podział czy trenując całe ciało na jednej sesji bez kombinowania i mieszania.
Jestem w stanie przyjąć, że w wiosłowaniu pracuję całe ciało, ale na pewno nie pracuje góra ciała w takim samym stopniu jak dół ciała. Punkt 3 i 4 nie za bardzo ma jakieś uzasadnienie bo przy prawidłowym podziale na górę i dół martwy ciąg jest w dniu dołu, a wiosłowanie w dniu góry często wykonywane dzień po dniu.