Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Wiek
29 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
882
Witam. Od ponad roku borykam się z bólami i dyskomfortem w kolanie. Od momentu kontuzji (nie wiem skąd się wzięła) czułem dyskomfort w kolanie jakby mi latało kolano no i po przeciążeniach np po bieganiu zaczęło mnie lekko pobolewać. Pierwsza diagnoza od ortopedy to chondromalacja 1 stopnia i to tyle. Ostatecznie w tym roku w maju 31 byłem na artroskopii i wycięto mi fałd przyśrodkowy rzepki + stwierdzono faktycznie 1 stopień chondromalacji. Niedawno byłem u fizjo zapytać się co powinienem robić bo kolano nadal jest takie samo jakie było sprzed operacji a dokładniej jak mięśnie nie są spięte to rzepka mi lata na wszystkie strony a w prawym kolanie ta rzepka jest stabilna i nie lata. Fizjoterapeuta powiedział ,że nie wiadomo skąd ta niestabilność rzepki i polecił robić zalecone ćwiczenia na stabilizacje tej rzepki ,ale ja coś czuję ,że to jest coś więcej i da się to jakoś zdiagnozować więc tutaj jestem. Zacząłem lekko robić nogi w domu ,żeby wzmocnić mięśnie nóg i robiłem wykroki bez ciężaru + przysiady zalecone przez fizjo (z wypychaniem kolan do przodu na linie palców jakoś tak). I tutaj jest kolejny problem w miejscu ,które pokazałem na zdjęciach w załączniku boli mnie jak diabli przy dotknięciu i np jak mam dżinsy to przy napięciu skóry. Ktoś domyśla się jak można mi pomóc ? Liczę na każdą pomoc bo wydaje mi się ,że da się jakoś na to zaradzić czy coś...Z góry dzięki.
Szacuny
3
Napisanych postów
43
Wiek
26 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
530
Powiem tak, z kolanem jest tak przesrana sprawa, że jak nie jesteś systematyczny w cwiczeniach rehabilitacyjnych po powrocie po kontuzji, to ciezko ja bedzie wyleczyc. Pamietaj, sluchaj fizjo, rob to co mowi i badz systematyczny. Latająca rzepka to nic innego jak niestabilnosc. Cwicz sobie na jednej nodze i to czesto, mam tez osobiscie poduszke sensomotoryczną, ktora polecil mi fizjo, no i przy systematycznych cwiczeniach bol przeszedl, co prawda mialem inny przypadek, ale koniec koncow chodzi o stabilnosc. Nawet stanie na jednej nodze przez kilka min(jak jestes kotem to do bolu, +/-5min). Pamietaj, ze jak robisz na jedna noge cwiczenia, to powtorz to na drugą.
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Wiek
29 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
882
Pixel robię tą stabilizację i jeżeli mówisz ,że u ciebie podziałało no to postaram się robić to ćwiczenie jak najczęściej. Tylko ,że przed artroskopią miałem takie same dolegliwości więc raczej zabieg nie ma tutaj dużo do rzeczy ,że mnie nadal boli. Ty też posiadałeś niestabilność w rzepce czy tylko miałeś bóle i przeszły po ćwiczeniach?
Szacuny
3
Napisanych postów
43
Wiek
26 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
530
Bólu samej rzepki nie miałem, była ona niestabilna i widziałem to gołym okiem jak kolano latało na boki od razu jak stanalem na tą chorą noge. A jeżeli mialbys stabilne i silne te kolana, to nie czulbys tez bolu o ktorym mowisz
Szacuny
3
Napisanych postów
43
Wiek
26 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
530
Regeneracje moze przyspieszyc tez kolagen, zaopatrz się w niego, trenuj systematycznie i zobaczysz efekty. Oczywiscie nie musze Ci chyba mowic o nadwyzce kalorycznej-to jest must have na kontuzji. Jakos sie musisz odbudowywac, pozdro i powodzonka
Szacuny
3
Napisanych postów
43
Wiek
26 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
530
Tak, mimo wszystko. Na redukcje mozesz wskoczyc zawsze, póki co zadbaj o zdrowie i dobijaj glownie bialka, bedac na swojej nadwyzce, musisz miec sie z czego odbudowywać.