Dzień dobry. Mam 17 l, 182cm, 82 kg, skaczę w dal i muszę zrzucić z 2 kg przez marzec, a potem 1 kg przez kwiecień, czyli moja dieta z miesiąca na miesiąc będzie przechodziła z diety redakcyjnej na typową dietę dla skoczka w dal.
Jak ułożyć makro, żeby chudnąć, nie zaburzając jednocześnie regeneracji?
Obecnie trenuję ok. 15 h w tygodniu, i wygląda to tak:
2500 kcal (500 deficytu)
Białko - 2g/kg
Węgle - 3.75g/kg
Tłuszcz <1g/kg
Czyli zwyczajnie uciąłem z węgli i dodałem do białka, a tłuszcze zostały.
(Dieta skoczka czy sprintera zawiera więcej węglowodanów, a mniej białka)
Gdy zrzucę te 2-3 kg, zaczna jeść takie makro:
Kcal - 2500
Białko - 1.75/kg (160g - 20 g = 140g)
Tłuszcze - <1/kg (<80g)
Węglowodany - 4g/kg (320g)
Gdy zrzucę te 3-4 kg i zostanie tydzień do pierwszych zawodów w sezonie zakończę redukcję i bd robił tak:
Białko - 1.5g/kg (78kg * 1.5 ~ 120g)
Tłuszcz <1g/kg (~ 75g)
Węgle - 4.25 g/kg (78kg * 4.25 ~ 330g)
Co sądzicie o takim rozkładzie makro? Będę wdzięczny za normalną odpowiedź.
Jak ułożyć makro, żeby chudnąć, nie zaburzając jednocześnie regeneracji?
Obecnie trenuję ok. 15 h w tygodniu, i wygląda to tak:
2500 kcal (500 deficytu)
Białko - 2g/kg
Węgle - 3.75g/kg
Tłuszcz <1g/kg
Czyli zwyczajnie uciąłem z węgli i dodałem do białka, a tłuszcze zostały.
(Dieta skoczka czy sprintera zawiera więcej węglowodanów, a mniej białka)
Gdy zrzucę te 2-3 kg, zaczna jeść takie makro:
Kcal - 2500
Białko - 1.75/kg (160g - 20 g = 140g)
Tłuszcze - <1/kg (<80g)
Węglowodany - 4g/kg (320g)
Gdy zrzucę te 3-4 kg i zostanie tydzień do pierwszych zawodów w sezonie zakończę redukcję i bd robił tak:
Białko - 1.5g/kg (78kg * 1.5 ~ 120g)
Tłuszcz <1g/kg (~ 75g)
Węgle - 4.25 g/kg (78kg * 4.25 ~ 330g)
Co sądzicie o takim rozkładzie makro? Będę wdzięczny za normalną odpowiedź.
Krzysztof Piekarz