Jak pogodzić śrubę w kolanie z treningiem na nogi??
Problem zaczął się kilka miesięcy temu kiedy to po lokejnym zwichnięciu stawu kolanowego zdecydowana przeszczepić mi mięsień oraz kość tzw. operacja Garlickiego. Wszytsko to trzyma sie na śrubie wkręconej w guzowatość pioszczeli, także widać ja bo odstaje i czuć, bo boli.
Wróciłam na siłownię, ale nie daje rady ćwiczyć nic na nogi.
Ból, strzelanie i przeskakiwanie w kolanie na to mi nie pozwalają, wiec pozostał mi rower.
I teraz tak, sylwetke mam ok, jedynie właśnie nogi, ciężka sporawa, jakieś taki szerokie uda, nie wiem czemu :)
Fakt faktem leżąc w gipsie strasznie zanikły mi mięśnie.
Jak długo i z jakim obciążeniem powinnam jezdzić na rowerze, żeby osiągąć efekty, których mniej więcej oczekuje??
Do tej pory jeżdże po 30 -45 minut z obciążeniem 50%, jeśli godzina ma tu znaczemnie to tak ok. 21.00.
A góry dzięki.. pozdrawiam :)
Problem zaczął się kilka miesięcy temu kiedy to po lokejnym zwichnięciu stawu kolanowego zdecydowana przeszczepić mi mięsień oraz kość tzw. operacja Garlickiego. Wszytsko to trzyma sie na śrubie wkręconej w guzowatość pioszczeli, także widać ja bo odstaje i czuć, bo boli.
Wróciłam na siłownię, ale nie daje rady ćwiczyć nic na nogi.
Ból, strzelanie i przeskakiwanie w kolanie na to mi nie pozwalają, wiec pozostał mi rower.
I teraz tak, sylwetke mam ok, jedynie właśnie nogi, ciężka sporawa, jakieś taki szerokie uda, nie wiem czemu :)
Fakt faktem leżąc w gipsie strasznie zanikły mi mięśnie.
Jak długo i z jakim obciążeniem powinnam jezdzić na rowerze, żeby osiągąć efekty, których mniej więcej oczekuje??
Do tej pory jeżdże po 30 -45 minut z obciążeniem 50%, jeśli godzina ma tu znaczemnie to tak ok. 21.00.
A góry dzięki.. pozdrawiam :)
Scarpi
Krzysztof Piekarz