Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1272
Hej, nie chcę mnożyć tematów, a mam podobną prośbę o rekomendację trenera (płeć mi obojętną ;). Lokalizacja Warszawa, Ochota, ale okolice Dworca Gdańskiego również wchodzą w grę. Zdiagnozowano u mnie niedoczynność/insulinoporoność + wszystkie metaboliczne gówna które można tylko mieć. Trenuję 3 razy w tygodniu, interwały/sztangi w miarę zdrowo się odżywiam a mimo to przywaliłam 6kg (przy wadze ok 50 kg) w miesiąc. Szukam wsparcia (trenera personalnego) który uwzględni moje problemy z metabolizmem (rozwalonym również na własne życzenie dietami typu 1000-1300 kcal) i pozwoli odzywać moje ciało :(((
Zmieniony przez - akwamaryna_ w dniu 2018-05-07 20:18:27
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
23218
Napisanych postów
11654
Wiek
49 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
361957
Akwamaryna - a nie lepiej w takim przypadku poszukać dobrego dietetyka znającego się na prowadzeniu osób z problemami, które wymieniłaś?
Trenerzy personalni zwykle nie są specjalistami od żywienia osób z zaburzeniami hormonalnymi.
Z dietetyków masz w Warszawie Łukasza Kowalskiego z 180rekompozycja.pl, z Julią Cichaczewską można znaleźć kontakt przez FB czy jej własną stronę, na forum był jeszcze polecany Marek Fischer, ale on na pewno nie jest z Wawy. No i jeszcze świetny dietetyk współpracujący swego czasu z SFD - Tadeusz Sowiński (namiary na FB), albo team Jakuba Mauricza.
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1272
Pewnie masz sporo racji ale naczytałam się "internetów", że interwały, czy trening bokserski (bo w sztuki walki też się bawiłam kilka lat) przy rozwalonym metabolizmie podnoszą kortyzol, przez co trudniej pozbyć się tłuszczu, a zbudować mięśnie. Wydaje mi się, że nie porozmawiam o tym z dietetykiem. edit: czytam o dietetykach których wymieniłeś, miałam do czynienia z niewłaściwymi dietetykami do tej pory chyba :D
Zmieniony przez - akwamaryna_ w dniu 2018-05-07 20:49:03
Szacuny
17739
Napisanych postów
133526
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467605
Trening siłowy też podnosi kortyzol, ale to nie jest tak że podniesie Ci go na jakiś spory okres czasu, z kortyzolem jest tak ze pływa w ciągu dnia jego poziom.
1
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1272
Ghorta
Można być dietetykiem po 5 latach studiów na akademii medycznej i dietetykiem po 2 tygodniowym kursie. Celuj raczej w tą pierwszą grupę.
Ghorta, leżałam teraz na endokrynologii, 5 lat studiów nic nie dają. Jak usłyszałam 3 minutowy kurs dietetyki przeprowadzony przez panią dr dietetyki dla laski ze 100 kg żywej wagi z cukrzycą i innymi nieszczęściami, to nie wiedziałam czy się śmiać z tej dietetyczki czy płakać nad poziomem jej wiedzy. Drugi przykład że studia/doktorat/profesura nic nie dają. Sama (przed schudnięciem z 85kg do 50 w ciągu trzech lat) poszłam do prof. Zdrówko (kojarzysz program wiem co jem na tvn style?). To kazała mi przestać jeść keczup i KOLACJE, co miało sprawić że schudnę. Oczywko nie schudłam po odstawieniu keczupu i kolacji <zdziwiona>.
Szacuny
17739
Napisanych postów
133526
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467605
Niestety w sporej mierze to starsze osoby gdzie wiedzę zdobywały X lat temu i już im się chyba nie chce dokształcać, tylko co semestr klepią te same regułki, slajdy od x lat.
Ale ze ona jest kumata, bo sam śledzi i się uczy to wie że to co mówią nie do konca się pokrywa z tym co jest.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.