Ja Ci tylko moje patenty mogę napisać, ale nie mam aż tak niestabilnego barku jak Ty, no i musisz to z głową robić, żeby sobie nie pogorszyć
- facepulls
- cofanie łopatki z gumą (na środkowy kaptur?)
- wypychanie łopatek do przodu i w górę w podporze (czyli jakby pompki, ale bez uginania rąk w łokciach a potem tyłek do góry) albo też z gumami (na serratus anterior)
-
ćwiczenia na rotatory
- Y raise na dolny kaptur albo podciąganie łopatki w zwisie
- rozciąganie przedniego aktonu barku przez splecenie dłoni jak najwyżej za plecami, wypięcie maksymalne klatki do przodu oraz ściągnięcie łopatek
A co do treningu, to możesz przetestować łagodniejsze zamienniki swoich ćwiczeń:
OHP -> landmine press z ciężarem i gumą (możesz się ustawić, tak żeby jak najmniej drażniło to Twoje barki)
wiosłowanie -> może wariacja z innym ustawieniem nadgarstka? Albo straight arm pulldown?
przy wyciskaniu sztangielek, pompkach dipsach może zastosuj Slingshota? świetnie chroni barki w dolnej pozycji
serie 20 powtórzeń zamiast 10, żeby był łagodniejszy ciężar dla stawu
Zmieniony przez - xorton w dniu 4/22/2018 9:18:41 PM