Mam 21 lat, 165cm wzrostu i ważę 41kg. Od jakiegoś miesiąca jestem na utrzymaniu i jem 1500kcal przy braku ćwiczeń (BMR 1240kcal, a żeby utrzymać wagę 1500kcal. Piszę to, bo na dziale gdzie są sami faceci co się dopiero zorientowałam zarzucili mi, ze jestem tak powalona, że to nie możliwe, abym przy 0 aktywnosci fizycznej na takiej kaloryczności utrzymywała wage ). Teraz mam zamiar przytyć do chociaż 50kg, jedząc 1900kcal i ćwicząc z gumami mini band. Nie zależy mi na szybkim tyciu, bo nie chcę się strasznie zalać, ani drastycznie przytyć. Zależy mi na szczupłej i jędrnej sylwetce. Dietetyk mi kiedyś mówił, że jak zwiększę o tyle to będzie tak akurat, ale się boje. Nie stać mnie żeby chodzić co chwilę do dietetyka, bo mi się noga podwinęła. Wiem, ze od dietetyka usłyszę to samo co zawsze. Chce po prostu jakiegoś potwierdzenia chodź by kogoś z neta, że tyle wystarczy przynajmniej na początek. Przytyłam już sporo.
Zmieniony przez - Fatorexa w dniu 2018-02-05 20:14:37
Zmieniony przez - Fatorexa w dniu 2018-02-05 20:14:37
Krzysztof Piekarz