Witam.
Mam pewien dylemat otóż czy mógłby ktoś ocenić czy to tłuszcz czy rozciagnieta skóra?Sam już nie wiem a mam takie coś w dolnej częsci brzucha i na klatce piersiowej.Kiedy "zbiore' to rekami marszczy sie i wydaje sie puste w środku więc to może skóra,ponieważ kiedyś byłem gruby i dość mocno schudłem.Niestety wtedy jeszcze nie wiedzialem nic o odżywianiu i zrobiłem to w najgorszy mozliwy sposob czyli jadlem mniej albo wgl nie jadlem niektorych posilkow.Zastanawia mnie czy to tłuszcz ponieważ waże dosć mało ok 68 kg przy wzroscie 1.73(18 lat)Niedawno przeprowadzałem sobie badanie na poziom tłuszczu i wyszło 10% ale troche ciezko mi w to uwiezyc poniewaz nie wygladam na te 10%.Stad wlasnie moja prosba czy mogłby ktos to ocenic?Z góry dziekuje za odpowiedz

Mam pewien dylemat otóż czy mógłby ktoś ocenić czy to tłuszcz czy rozciagnieta skóra?Sam już nie wiem a mam takie coś w dolnej częsci brzucha i na klatce piersiowej.Kiedy "zbiore' to rekami marszczy sie i wydaje sie puste w środku więc to może skóra,ponieważ kiedyś byłem gruby i dość mocno schudłem.Niestety wtedy jeszcze nie wiedzialem nic o odżywianiu i zrobiłem to w najgorszy mozliwy sposob czyli jadlem mniej albo wgl nie jadlem niektorych posilkow.Zastanawia mnie czy to tłuszcz ponieważ waże dosć mało ok 68 kg przy wzroscie 1.73(18 lat)Niedawno przeprowadzałem sobie badanie na poziom tłuszczu i wyszło 10% ale troche ciezko mi w to uwiezyc poniewaz nie wygladam na te 10%.Stad wlasnie moja prosba czy mogłby ktos to ocenic?Z góry dziekuje za odpowiedz

Krzysztof Piekarz