Ja podobnie jak Ronnie, czasami nawet 2h po treningu spożywam posiłek i to "NAWET" z dodatkiem tłuszczu i żyję, mięśnie buduje i ogólnie mam się bardzo dobrze :)
Dziennik treningowy: http://www.sfd.pl/Pachol__20_tygodni_masy_!-t1088666.html