Mam takie pytanie - czy nie będzie wielka siara jak idąc na siłownie wezmę przy wyciskaniu ledwo 15 kg, a na martwym ciągu czy przysiadach, czy wiosłowaniu 25 kg? Tylko tyle jestem w stanie na razie udźwignąć bez szkody na technice. Tzn. wiem powiecie, że każdy od czegoś zaczynał, ale żeby tylko od 15 kg (albo 25 na złożonych)?
I jeszcze mam drugie pytanie - co to jest objętość treningowa - czy mam rozumieć, że to jest jakby ciężar który podniosłem razy powtórzenia? Czy tylko sama wartość maksymalnego ciężaru w danym ćwiczeniu?
I jeszcze mam drugie pytanie - co to jest objętość treningowa - czy mam rozumieć, że to jest jakby ciężar który podniosłem razy powtórzenia? Czy tylko sama wartość maksymalnego ciężaru w danym ćwiczeniu?
Krzysztof Piekarz