Imo nie zgadzam się, że powinien wygrać Henderson. Bisping tak jak mikel 48-47. W pierwszej rundzie przez 4 minuty i 20 sekund Bisping więcej trafił i 40 sekund przed końcem był nokdaun i Hendo go okładał przez dwadzieścia pięć sekund, następnie Bisping wstał. 25 sekund to imo zbyt mało by dać 10-8, (wystarczy porównać tę rundę z np. drugą rundą Cain - JDS II lub trzecią rundą Błachowicz - Corey Anderson, gdzie była dominacja przez całą rundę). Poza tym teraz liczy się jeszcze kontrola oktagonu i agresja, a to właśnie Bisping przez większość walki nacierał, atakował i wyprowadził więcej ciosów i sumarycznie zadał więcej ciosów znaczących.
Zmiana kryteriów ma nastąpić dopiero 1 stycznia 2017 , więc punktując po staremu dałbym 10-9 Hendo za pierwszą rundę 48-47 dla Bispinga
Zmieniony przez - Agares25 w dniu 2016-10-09 20:28:42
Zmieniony przez - Agares25 w dniu 2016-10-09 20:29:45
Zmieniony przez - Agares25 w dniu 2016-10-09 20:30:33
Zmiana kryteriów ma nastąpić dopiero 1 stycznia 2017 , więc punktując po staremu dałbym 10-9 Hendo za pierwszą rundę 48-47 dla Bispinga
Zmieniony przez - Agares25 w dniu 2016-10-09 20:28:42
Zmieniony przez - Agares25 w dniu 2016-10-09 20:29:45
Zmieniony przez - Agares25 w dniu 2016-10-09 20:30:33
Ale to na świeżo wrażenia, dopiero dzisiaj rano obczaiłem walkę.
Potężne bomby, jakby walił w dzwon, OSP poskładał się jak długi. OSP za łatwo go robił jednak w klinczu i na glebie, Manuwa musi ostro te aspekty katować, bo stójkę ma kapitalną