Szacuny
0
Napisanych postów
18
Wiek
25 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
97
Takie dwa małe pytanka co do ćwiczeń:
Czy jeśli podczas wykonywania martwego ciągu nie zawsze upuszczam sztange do ziemi i zaczynam w ten sposób kolejne powtórzenie, tylko upuszczam ją do mniej więcej kostek po to aby zachować poprawną posturę podczas wykonywania z uwagi na to, że cięzarki, które mam w domu są dość specyficzne i róznia się rozmiarem od tych na siłowni przez co własnie trudno mi ten gryf do samej ziemi przy czym nie kucać i zachowywać proste plecy ;p
Druga sprawa to: Jakie powinny być odstępy czasowe pomiędzy seriami,ćwiczeniami? Czy ma to jakieś znaczenie w ogóle? :P
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
17762
Napisanych postów
133497
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467492
Jak masz małe krążki i trudno ci do dołu zejść mozesz dać jakieś podkładki po nie.
Zależy jak się trenuje, ale w tym wieku typowo siłowo raczej chyba nie reobisz, dałbym standardowo miedzy seriami ok 60-120 sekund miedzy cwiczeniami 2-3 minuty. Jak mam jakieś cwiczenia typu biceps, triceps, szrugsy, itp na małe partię to nawet 60 sekund nie odpoczywam. Zdarza sieczęsto że niektórzy p[odchodzą do 2 serii jak ja już konczę całe cwiczenie.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Wiek
25 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
97
Co do samego filmiku to usunąłem audio i dodałem jakąś tam muzyczke, zeby nie było nudno, ponieważ po prostu nie chciałem go udostępniać :P
A i jest ono sprzed miesiąca.
Ostatnio sam zastanawiałem się czy ćwiczyć dalej martwy ciąg, poniewaz w internecie raczej Ci będą to odradzać, gadałem z gościem, ktory zna sie dosc na rzeczy i jest w sumie licencjonowanym trenerem. Mówił, ze nie miał nigdy tak młodego klienta ale jako rade może mi powiedzieć, abym unikał ćwiczeń przeciążających kręgosłup typu właśnie martwy ciąg oraz jeśli będę mieć okazje używania przyrządu, który umożliwy mi jakąś formę oparcia, bym je wybierał (Narazie, gdy jeszcze macham sobie tymi ciężarkami w domu to nie ma raczej takiej możliwości)
Myślę, ze nie jest tragicznie ale tyłek mógłby niżej, jesli chodzi o samo wykonywanie ćwiczenia. To czy powinno sie odkładać sztangę, czy nie -zauważyłem, ze opinie są dość podzielone co do tego.
Chciałbym też napisać takie nieoficjalne podsumowanie odkąd napisałem tutaj pierwszy post i zacząłem wykonywać plan, który mi poleciłeś (Było to gdzieś mniej więcej w połowie maja)
Ogólnie rzecz biorąc to miałem lekkie przestoje spowodowane, chorobą, brakiem motywacji czy po prostu byłem po za domem, ale nie trwały dłuzej niz tydzien i teraz od 1 znowu systematycznie ćwicze.
Jeśli chodzi o same mieśnie to nie urosły one jakoś masakrycznie dużo, tak jak oczekiwałem (były to dośc wygórowane oczekiwania myśle ;p i też myśle, ze moze być to lekko kwestia diety,bo po prostu czasem nie jem tyle ile powinienem i też co powinienem.), ale same ciężary na pewno systematycznie się zwiększyły i to mnie cieszy. Trener o którym wcześniej wspomniałem też powiedział mi abym patrzył to na to w ten sposób. Waga w sumie poszła do góry i szczerze mówiąc nie wiem czy przekładają się na to bezpośrednio mięśnie (Tak jak mówiłem wakacyjna dieta nie zawsze jest idealna), ale tłuszczyku jakoś nie widać jakoś żeby przybrało, wiec chyba jednak trochę urosłem :P
Nie wiem tego tak dokładnie również dlatego, iż wcześniej nie śledziłem jakoś dokładnie przebiegu (Pomiary itd), ale teraz zacząłem.
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Wiek
25 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
97
Co do samego filmiku to usunąłem audio i dodałem jakąś tam muzyczke, zeby nie było nudno, ponieważ po prostu nie chciałem go udostępniać :P
A i jest ono sprzed miesiąca.
Ostatnio sam zastanawiałem się czy ćwiczyć dalej martwy ciąg, poniewaz w internecie raczej Ci będą to odradzać, gadałem z gościem, ktory zna sie dosc na rzeczy i jest w sumie licencjonowanym trenerem. Mówił, ze nie miał nigdy tak młodego klienta ale jako rade może mi powiedzieć, abym unikał ćwiczeń przeciążających kręgosłup typu właśnie martwy ciąg oraz jeśli będę mieć okazje używania przyrządu, który umożliwy mi jakąś formę oparcia, bym je wybierał (Narazie, gdy jeszcze macham sobie tymi ciężarkami w domu to nie ma raczej takiej możliwości)
Myślę, ze nie jest tragicznie ale tyłek mógłby niżej, jesli chodzi o samo wykonywanie ćwiczenia. To czy powinno sie odkładać sztangę, czy nie -zauważyłem, ze opinie są dość podzielone co do tego.
Chciałbym też napisać takie nieoficjalne podsumowanie odkąd napisałem tutaj pierwszy post i zacząłem wykonywać plan, który mi poleciłeś (Było to gdzieś mniej więcej w połowie maja)
Ogólnie rzecz biorąc to miałem lekkie przestoje spowodowane, chorobą, brakiem motywacji czy po prostu byłem po za domem, ale nie trwały dłuzej niz tydzien i teraz od 1 znowu systematycznie ćwicze.
Jeśli chodzi o same mieśnie to nie urosły one jakoś masakrycznie dużo, tak jak oczekiwałem (były to dośc wygórowane oczekiwania myśle ;p i też myśle, ze moze być to lekko kwestia diety,bo po prostu czasem nie jem tyle ile powinienem i też co powinienem.), ale same ciężary na pewno systematycznie się zwiększyły i to mnie cieszy. Trener o którym wcześniej wspomniałem też powiedział mi abym patrzył to na to w ten sposób. Waga w sumie poszła do góry i szczerze mówiąc nie wiem czy przekładają się na to bezpośrednio mięśnie (Tak jak mówiłem wakacyjna dieta nie zawsze jest idealna), ale tłuszczyku jakoś nie widać jakoś żeby przybrało, wiec chyba jednak trochę urosłem :P
Nie wiem tego tak dokładnie również dlatego, iż wcześniej nie śledziłem jakoś dokładnie przebiegu (Pomiary itd), ale teraz zacząłem.
p.s Wysłało się dwa razy, bo zawiesiła się strona. Są wgl jakieś problemy z serwerami chyba ;p
Zmieniony przez - Quelto w dniu 2016-08-09 02:52:58
Zmieniony przez - Quelto w dniu 2016-08-09 02:57:39
Szacuny
4045
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349846
Stań minimalnie węziej (mniej więcej na szerokośc bioder), stopy ułóż równolegle i prowadź sztange bliżej ud. Poza tym dobrze gdybyś zakładał jakieś wyższe talerze i startował z wyższej pozycji. Wówczas łatwiej zachować naturalna krzywiznę kręgosłupa.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Wiek
25 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
97
Z tymi talerzami - Wiem doskonale, ale no niestety warunki jakimi dysponuje na ten moment nie pozwalają mi, wiec posluchalem rady kolegi i po prostu podstawilem inne ciezarki zeby nie była tak nisko ta sztanga.