Witam !
Od dwóch tygodni borykam się z bólem barku- ściślej mówiąc dokładnie boli mnie wypukła kość barku, nie znam dokładnej nazwy ( załączam zdjęcie). Ból jest wyczuwalny tylko i wyłącznie w tym miejscu. Jest to duże utrudnienie podczas ćwiczeń, bark boli przy wyciskaniach, żołnierskich. Z własnego doświadczenia wiem, że pójscie do lekarza to niekończące się procesy, z których zapewne wiele nie wyniknie. Dlatego piszę tutaj, mając nadzieję, że ktoś z forumowiczów borykał się z podobnym problemem, i na podstawie własnych doświadczeń zdoła mi w jakiś sposób pomóc. Właśnie wszedłem na masę i możliiwość kontuzji na samym początku tego cudownego okresu mnie frustruje. Zastanawia mnie czy jest to tylko ból kości, czy może stawu. Co zrobić aby pozbyć się problemu, nie rezygnując całkowicie z treningu. Z góry dziękuje za odpowiedzi i Pozdro !

Od dwóch tygodni borykam się z bólem barku- ściślej mówiąc dokładnie boli mnie wypukła kość barku, nie znam dokładnej nazwy ( załączam zdjęcie). Ból jest wyczuwalny tylko i wyłącznie w tym miejscu. Jest to duże utrudnienie podczas ćwiczeń, bark boli przy wyciskaniach, żołnierskich. Z własnego doświadczenia wiem, że pójscie do lekarza to niekończące się procesy, z których zapewne wiele nie wyniknie. Dlatego piszę tutaj, mając nadzieję, że ktoś z forumowiczów borykał się z podobnym problemem, i na podstawie własnych doświadczeń zdoła mi w jakiś sposób pomóc. Właśnie wszedłem na masę i możliiwość kontuzji na samym początku tego cudownego okresu mnie frustruje. Zastanawia mnie czy jest to tylko ból kości, czy może stawu. Co zrobić aby pozbyć się problemu, nie rezygnując całkowicie z treningu. Z góry dziękuje za odpowiedzi i Pozdro !

Krzysztof Piekarz