Mam takie pytanko, czy jest jakaś zależność między obwodem ramienia czy uda a szybkością pływania, oczywiście wprost proporcjonalna? Nie chodzi mi oczywiście o nie wiadomo jakie mięsnie jak u kulturystów- przerośnięte- pełne rozstępów itd. tylko o grube, masywne kończyny. Patrząc na zawodowych pływaków wydaje mi się, że nie tylko siła lecz masa odgrywa dużą rolę w pływaniu- szczególnie szybkim. Patrząc z punktu fizyki to jak weźniemy wiosło o większej powierzchni, z grubszym uchwytem, to będzie ono lepiej zagarniało wodę niż mniejsze, cienkie. Czy nie tak samo zachowują się kończyny w wodzie ? Zawodowi pływacy mają przecież bardzo rozbudowane mięśnie ramion, barków , pośladków i bioder.
Czy jeśli taka masa jest przydatna to czy konieczna jest siłownia czy wystarczy pływanie +dieta+trening siłowy- fitness z gumą, pompki itd. ?
Czy jeśli taka masa jest przydatna to czy konieczna jest siłownia czy wystarczy pływanie +dieta+trening siłowy- fitness z gumą, pompki itd. ?
Krzysztof Piekarz
Myślę, że ten filmik najlepiej popiera tezę, że sport zawodowy poparty jest ciężkim treningiem siłowym i stąd masa mięśniowa.