Wszędzie czytam o tym jakie to węglowodany proste są szkodliwe i że należy ich unikać. Przez ostatnie kilka miesięcy całkowicie wyeliminowałam je z diety. Jadłam tylko owoce banan i jabłko dziennie oraz czasem ciasto/czekoladę gorzką raz na jakiś czas. Oczywiście spożywałam sporą ilość węgli złożonych. Ostatnio bywałam ciągle senna, rozdrażniona, miałam problemy z koncentracją i brak siły. Okazało się, że mam niski poziom glukozy.
Lekarz zalecił jedzenie większej ilości cukrów prostych bo inaczej mogę się nabawić hipoglikemii. Banan, jabłko, pomarańcz i dwie łyżeczki miodu conajmniej. Okej.. tylko, że ja zjadam już okł. 230-250W dziennie. Czy jeżeli dołożę jeszcze taką ilosc prostych to nie zacznie odkładać mi się to w postaci tłuszczu?
Lekarz zalecił jedzenie większej ilości cukrów prostych bo inaczej mogę się nabawić hipoglikemii. Banan, jabłko, pomarańcz i dwie łyżeczki miodu conajmniej. Okej.. tylko, że ja zjadam już okł. 230-250W dziennie. Czy jeżeli dołożę jeszcze taką ilosc prostych to nie zacznie odkładać mi się to w postaci tłuszczu?
Krzysztof Piekarz