Ogólnie trochę szkoda,że organizatorzy nie zachęcili mniej znanych kulturystów pro z Europy dostartu w tych zawodach.
Byłaby to dla ich okazja pokazania się w Polsce i zajecia niezłego miejsca.
Np : Pierre Chamoun bardzo dobry
kulturysta francuski ,mało znany a prezentuje fajna sylwetkę i proporcjonalną ,masywną budowę.
Ale specjalnie dobrych miejsc nie zajmuje,gdy walczy z najlepszymi
Także jest kilku ciekawych kulturystów pro z Węgier Słowenii,Włoch,Bułgarii,Rumunii,nie wspominając o Niemcach i Anglikach.
Byłaby okazja zrobić prawdziwie europejskie mistrzostwa pro.
Nie warto się sugerować miejscami na zawodach,bo naprawdę zawodnicy z końca listy startowej mają czym zaimponować.
Tylko to działa tak jak celebryci w tv.
Nagłośnione nazwiska jakoś bardzoej sedziom i publiczności podchodzą :)