Witam,
Zabieram się za ułożenie diety i mam dwa pytania.
-Wiem że się nie powinno no ale inaczej nie dam rady. Czy mogę jeść pierś z kurczaka w panierce? Czy to naprawdę ma aż taki duży wpływ na całokształt? Innego mięsa nie jadam, samej piersi też sobie nie wyobrażam za bardzo, ogólnie mięsa nie lubię(Wieprzowin, ryb etc.-do piersi jakoś się przyzwyczaiłem)
-Czy mogę do potraw jak np właśnie te piersi dodawać jakieś ostre przyprawy? Z reguły tylko mięso na ostro przyprawiam i tyle. Na jednym forum pisali że powinno się stosować ostre bo poprawia trawienie, na drugim że absolutnie i do diety najlepiej przypraw nie wykorzystywać a jeśli już to jakieś łagodne. Jak to w końcu jest?
Na obecną chwilę jem dość nieregularnie i byle co z naciskiem na jakieś przekąski-efekty widać no ale powoli to idzie, poza tym na pewno spożywam za mało kcal i węgli co się ujawnia sennością w godzinach 16-20.
Dietę mam zamiar dopiero wprowadzić, ale muszę wiedzieć czy mogę jeść pierś w panierce(Bo jeśli nie to już wolę całkowicie zrezygnować z mięsa).
Pzdr.
Zabieram się za ułożenie diety i mam dwa pytania.
-Wiem że się nie powinno no ale inaczej nie dam rady. Czy mogę jeść pierś z kurczaka w panierce? Czy to naprawdę ma aż taki duży wpływ na całokształt? Innego mięsa nie jadam, samej piersi też sobie nie wyobrażam za bardzo, ogólnie mięsa nie lubię(Wieprzowin, ryb etc.-do piersi jakoś się przyzwyczaiłem)
-Czy mogę do potraw jak np właśnie te piersi dodawać jakieś ostre przyprawy? Z reguły tylko mięso na ostro przyprawiam i tyle. Na jednym forum pisali że powinno się stosować ostre bo poprawia trawienie, na drugim że absolutnie i do diety najlepiej przypraw nie wykorzystywać a jeśli już to jakieś łagodne. Jak to w końcu jest?
Na obecną chwilę jem dość nieregularnie i byle co z naciskiem na jakieś przekąski-efekty widać no ale powoli to idzie, poza tym na pewno spożywam za mało kcal i węgli co się ujawnia sennością w godzinach 16-20.
Dietę mam zamiar dopiero wprowadzić, ale muszę wiedzieć czy mogę jeść pierś w panierce(Bo jeśli nie to już wolę całkowicie zrezygnować z mięsa).
Pzdr.
Krzysztof Piekarz
