Szacuny
567
Napisanych postów
2062
Wiek
44 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
22578
W wieku 19 lat czyli 6 lat temu wycisnął 285 kg.
Ciekawi mnie tylko ile lat treningowych potrzebował na ciśnięcie tych 285 kg chociaż może lepiej nie wiedzieć.
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2015-11-26 09:03:54
Szacuny
567
Napisanych postów
2062
Wiek
44 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
22578
W Z O R EK
Darku myślę że gdyby nie Twoja kontuzja,to miałeś bardzo duże szanse na równie duży wynik...
Doznałem zerwania klatki, jestem po operacji, załadowano mi 2x kotwice tytanowe. Chyba Darek miał to samo. Przerzuciłem się na kulturystykę, ale cały czas myślę o powrocie do dźwigania. Zastanawiam się czy mam szansę przebić się przez swoje stare rekordy ? Przebudowa treningu pod WL spowoduje negatywne zmiany w sylwetce i ogromne straty w umięśnieniu. Darku miałeś tą samą kontuzję oderwania ścięgna od kości? Wròciłeś do dawnych ciężaròw czy nie ma o czym marzyć ? Wiem że to sprawa indywidualna ale jak to jest u Ciebie. Ja nie wpycham się znowu pod WL bo jeżeli zablokuję się 5 kg przed starym rekordem to nie ma to wogòle sensu bo stracę przy tym kupę mięsa.
Darku jeśli możesz maznąć jaki wpływ miała kontuzja na twoje wyniki będę wdzięczny. Większość po kontuzjach przeskakuje na kulturystykę, ty zapewne nie należysz do mojego grona(:. Zastanawiam się nad WL bo dobrze wspominam te czasy
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2015-11-26 14:21:00
Szacuny
5259
Napisanych postów
19380
Wiek
61 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
336501
rarytas1
W Z O R EK
Darku myślę że gdyby nie Twoja kontuzja,to miałeś bardzo duże szanse na równie duży wynik...
Doznałem zerwania klatki, jestem po operacji, załadowano mi 2x kotwice tytanowe. Chyba Darek miał to samo. Przerzuciłem się na kulturystykę, ale cały czas myślę o powrocie do dźwigania. Zastanawiam się czy mam szansę przebić się przez swoje stare rekordy ? Przebudowa treningu pod WL spowoduje negatywne zmiany w sylwetce i ogromne straty w umięśnieniu. Darku miałeś tą samą kontuzję oderwania ścięgna od kości? Wròciłeś do dawnych ciężaròw czy nie ma o czym marzyć ? Wiem że to sprawa indywidualna ale jak to jest u Ciebie. Ja nie wpycham się znowu pod WL bo jeżeli zablokuję się 5 kg przed starym rekordem to nie ma to wogòle sensu bo stracę przy tym kupę mięsa.
Darku jeśli możesz maznąć jaki wpływ miała kontuzja na twoje wyniki będę wdzięczny. Większość po kontuzjach przeskakuje na kulturystykę, ty zapewne nie należysz do mojego grona(:. Zastanawiam się nad WL bo dobrze wspominam te czasy
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2015-11-26 14:21:00
Jeśli jesteś ciekaw jak wygląda powrót do wyciskania po takiej operacji,zaglądnij do linku pod moją wypowiedzią....
Szacuny
48
Napisanych postów
1840
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
73449
"Darku myślę że gdyby nie Twoja kontuzja,to miałeś bardzo duże szanse na równie duży wynik... "
Żaden ze mnie wyciskacz, ale tak dołożę od siebie, iż wydaje mi się, że gdyby nie kontuzje to wieeeelu zawodników by dawno ten rekord pobiło. Właśnie dlatego to jest tak imponujące, że wielu super atletów "wykrusza się" poprzez kontuzje w dążeniu do takich monstrualnych ciężarów. W tym jest właśnie cała trudność, pchać te 300 kg, mieć tak utalentowany organizm do dźwigania takich ciężarów i do tego być rozważnym, bo tam nawet najmniejszy błąd może zakończyć karierę.
To jest jak ze szczytami, pnięcie się >300 kg w WL to już jak szczyty K2 w himaljach
Szacuny
567
Napisanych postów
2062
Wiek
44 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
22578
Wzorek dzięki bardzo, takiego tematu szukałem
Apropo predyzpozycji to w tym sporcie kompletnie nie liczą się mięśnie a odporność na kontuzje + system nerwowy, adaptacja ruchu, dynamika. Niestety albo wygląd albo siła. W moim przypadku robienie siły = zjazd z napakowanego wyglądu bo trening rozwijający mięśnie nie ma nic wspolnego z robieniem siły
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2015-11-26 19:31:41
Szacuny
567
Napisanych postów
2062
Wiek
44 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
22578
Chwat
Dibo22
nawet nie mostkował, masakra
Mostkował, o tyle, o ile mógł ze swoim 197cm szkieletem. Zobacz jak się ułożył pod sztangą.
Oczywiście że mostkował. Każdy mostkuje w sposòb dostosowany do anatomi. Wszystko kwestia przyzwyczajenia, ja np więcej ciskam bez wyraźnego mostka niż przy łuku bo tak ciskałem całe życie, i taką mam naturę. To samo z ciągiem sumo bądź tradycyjnym. Ja ciągnę więcej tradycyjnie. Tak naprawdę pomaga tylko sprzęt, reszta to rzecz gustu