Wracam do treningów po sporej przerwie. Maksy siłowe sprzed dwóch lat:
WL - 100kg x 5
MC - 127,5kg x 8
Przysiad ATG - 122,5kg x 3
Spadłem od tego czasu prawie 10kg, od niedawna ćwiczę w domowych warunkach, właśnie wracam na siłownie treningiem 15-10-5 Wodyna.
https://www.sfd.pl/METODA_15_10_5_:_ALTERNATYWNE_PROGRESJE-t297420.html
Mam ogromne zapotrzebowanie kaloryczne przez to, że jestem ekto pracującym fizycznie i próbującym robić masę :D
Obecnie ważę 72-73kg, robię serie na drążku po 8 powtórzeń, dipsy po 15, bulgarian squat - 5 serii z ciężarem 42,5kg po 8 powtórzeń.
Dieta: nie mam na nią zbyt dużo pieniędzy, codziennie koło 1kg makaronu, 150ml oliwy z oliwek, 10 jajek, 100g twarogu półtłustego (jajka i twaróg opcjonalnie z mięchem) + warzywa. Łącznie ponad 5000kcal.
Suplementacja:
-kreatyna - 5g DNT, 10g DT (po cyklu zejdę na suplementację stałą ~2-3g)
-kozieradka - 1-2 łyżeczki
-imbir - 1-2 łyżeczki dziennie
-kofeina - 100-200mg dziennie
-wit B6 - 100mg dziennie
-cynk - 30mg dziennie
-K** vitapak

WL - 100kg x 5
MC - 127,5kg x 8
Przysiad ATG - 122,5kg x 3
Spadłem od tego czasu prawie 10kg, od niedawna ćwiczę w domowych warunkach, właśnie wracam na siłownie treningiem 15-10-5 Wodyna.
https://www.sfd.pl/METODA_15_10_5_:_ALTERNATYWNE_PROGRESJE-t297420.html
Mam ogromne zapotrzebowanie kaloryczne przez to, że jestem ekto pracującym fizycznie i próbującym robić masę :D
Obecnie ważę 72-73kg, robię serie na drążku po 8 powtórzeń, dipsy po 15, bulgarian squat - 5 serii z ciężarem 42,5kg po 8 powtórzeń.
Dieta: nie mam na nią zbyt dużo pieniędzy, codziennie koło 1kg makaronu, 150ml oliwy z oliwek, 10 jajek, 100g twarogu półtłustego (jajka i twaróg opcjonalnie z mięchem) + warzywa. Łącznie ponad 5000kcal.
Suplementacja:
-kreatyna - 5g DNT, 10g DT (po cyklu zejdę na suplementację stałą ~2-3g)
-kozieradka - 1-2 łyżeczki
-imbir - 1-2 łyżeczki dziennie
-kofeina - 100-200mg dziennie
-wit B6 - 100mg dziennie
-cynk - 30mg dziennie
-K** vitapak

Krzysztof Piekarz
Przed ostatnią serią ciągów myślałem, że zemdleję, mroczki przed oczami i pisk w uszach.
Pierwszy raz robiłem łydki na takiej maszynie - fajnie je czuć. Allahy zawsze lubiłem,
Obawiałem się o trudności w wykonywaniu pracy po takim treningu - szczęśliwie dało radę, tylko w ostatniej godzinie/dwóch lekko czułem plecy. Czekam na trening 5-tek, zawsze lubiłem ciągi w tym zakresie powtórzeń.