Witam, otóż mam problem ;) Rok temu zacząłem dbać o siebie (zawsze grubasek, a po miesiącu wakacji jeszcze bardziej), na ten moment mam 10 kg mniej, byłem na badaniu i wykazało mi że mam 10 % tkanki tłuszczowej, wczoraj liczyłem ze wzoru i wyszło mi +/- 6,2 %. Nie mam złej figury, ale bardzo mi przeszkadzają fałdy skóry, które mam na brzuchu (nie fajnie to wygląda gdy siadam, wstaje itp.) i chciałem się spytać, czy mam dalej redukować (choć ostatnio widzę znikome efekty), czy bardziej się skupić na budowaniu mięśni ? Zdj poniżej :)


Krzysztof Piekarz