Wiec tak, temat odrazu widze, ze brzmi dosyc dziwnie, ale nie wiem jak to inaczej nazwac. Od pewnego czasu sie odchudzam i jak na razie udalo mi sie schudnac 11kg. Ogolnie raczej jest to bardziej dzieki temu, ze rzucilem moje nalogi jesli chodzi o slodkie picie itd. Poniewaz cwicze tyle samo co wczesniej, czyli glownie koszykowka dla rekreacji.
Mam pytanie co do ochudzania wlasnie, mimo tych 11 kg nadal jakos tak za bardzo nie widac tego po mnie, zeby tak odrazu sie w oczy rzucilo :p, a ogolnie chcialbym zrobic u siebie takie ladnie widoczne miesnie (nie, ze bardzo, ale ze ladnie widoczne) i dlatego zamierzam zaczac trenowac w domu z hantlami i na silowni. A moje pytanie jest do tego jak cwiczyc, zeby zamienic tkanke tluszczowa w miesnie (redukcja), tzn:
-Duzo powtorzen z malymi ciezarami czy mniej powtorzen ale za to duzy ciezar?
Problem w tym, ze czytajac rozne fora i blogi, kazdy sie wypowiada inaczej, niektorzy mowia, ze jak sie bierze malo (czyli teoretycznie na rzezbe) to miesnie nie pracuja prawie wcale i jest zaden efekt, a inni wlasnie mowia, ze male obciazenia daja efekty "wizualne" pozniej, tzn buduja rzezbe.
Wiec moje pytanie... jak cwiczyc :D? Oraz jeszcze jedno chcociaz niekoniecznie chyba ten temat. Czy jezeli biegam 3 razy w tygodniu to na silowni odrzucic cwiczenia nog (chodzi o to, czy nie bedzie to za duzym obciazeniem dla miesni) ?
Mam pytanie co do ochudzania wlasnie, mimo tych 11 kg nadal jakos tak za bardzo nie widac tego po mnie, zeby tak odrazu sie w oczy rzucilo :p, a ogolnie chcialbym zrobic u siebie takie ladnie widoczne miesnie (nie, ze bardzo, ale ze ladnie widoczne) i dlatego zamierzam zaczac trenowac w domu z hantlami i na silowni. A moje pytanie jest do tego jak cwiczyc, zeby zamienic tkanke tluszczowa w miesnie (redukcja), tzn:
-Duzo powtorzen z malymi ciezarami czy mniej powtorzen ale za to duzy ciezar?
Problem w tym, ze czytajac rozne fora i blogi, kazdy sie wypowiada inaczej, niektorzy mowia, ze jak sie bierze malo (czyli teoretycznie na rzezbe) to miesnie nie pracuja prawie wcale i jest zaden efekt, a inni wlasnie mowia, ze male obciazenia daja efekty "wizualne" pozniej, tzn buduja rzezbe.
Wiec moje pytanie... jak cwiczyc :D? Oraz jeszcze jedno chcociaz niekoniecznie chyba ten temat. Czy jezeli biegam 3 razy w tygodniu to na silowni odrzucic cwiczenia nog (chodzi o to, czy nie bedzie to za duzym obciazeniem dla miesni) ?
Krzysztof Piekarz