Witajcie!
Od 2 tygodni jestem na IF, zaczynałem od 7 godzin okna żywieniowego a od 3 dni spokojnie daję sobie radę na 2-3 godzinach. O ile w tym czasie nic mi nie przeszkadzało w IFie o tyle niebawem będę miał 2 dni służbowego wyjazdu, gdzie musiałbym żywieniowo zgrzeszyć w godzinach wieczornych (oczywiście zachowując zapotrzebowanie kcal). W związku z tym mam pytanie - czy stosunkowo rzadkie zmiany okna żywieniowego wpływają źle na przebieg IF? W jaki sposób można to zminimalizować? Codziennie ucztę zaczynam o 11 kończąc o 14 - czy mogę w swoim przypadku zmienić okno żywienia np. na 18-21?
Od 2 tygodni jestem na IF, zaczynałem od 7 godzin okna żywieniowego a od 3 dni spokojnie daję sobie radę na 2-3 godzinach. O ile w tym czasie nic mi nie przeszkadzało w IFie o tyle niebawem będę miał 2 dni służbowego wyjazdu, gdzie musiałbym żywieniowo zgrzeszyć w godzinach wieczornych (oczywiście zachowując zapotrzebowanie kcal). W związku z tym mam pytanie - czy stosunkowo rzadkie zmiany okna żywieniowego wpływają źle na przebieg IF? W jaki sposób można to zminimalizować? Codziennie ucztę zaczynam o 11 kończąc o 14 - czy mogę w swoim przypadku zmienić okno żywienia np. na 18-21?
Krzysztof Piekarz

