Witam,
Od jakiegoś już czasu ćwiczę regularnie na siłowni (2lata). Cały czas robiłem trening siłowy, lecz postanowiłem to zmienić i się zabrać wreszcie za konkretne spalanie. Postanowiłem że poniedziałek środa piątek trening siłowy (normalne serie, super serie, serie łączone ) a we wtorki i czwartki cardio (godzina orbitrek i 0.5 h bieżnia). Co najlepiej robić żeby spadło z brzucha? Ogólnie nie jestem jakiś gruby ale ten mój mały brzuszek mi wadzi. Mam 185 i 88 kg. Moje żywienie wygląda następująco: Rano po przebudzeniu ok.6.00 dwie kromki chleba (pszenno[20%]żytnio[40%]razowego[40%] - chleb sam robię w domu) z serkiem naturalnym [wiem wiem chleb zło ale ciężko mi od rana bez tych dwóch kromek] później ok. 10-11 sałatka [sałata lodowa, szpinak, pomidor, cebula, pomidory suszone, oliwki, dwa-trzy jajka] następnie ok 13-14 dwa pieczone filety z rybki ok 150g. Jeżeli chodzę na trening siłowy (ok.18) jem wcześniej obiad. Ryba + surówka lub mięso (różne) + surówka. Jak lecę na cardio to po 15 i bez obiadu. Po treningu tym lub tym wcinam jakiś serek wiejski, lub inny nabiał (jajko, twaróg). No i jest wieczór przychodzi głód i co by tu zjeść by nie było złe a było smaczne. Lubię podjeść jakieś owoce jak pomarańcze, jabłka, arbuza ale z tego co czytałem to tak średnio to wpływa na redukcję. Co by tu jeść wieczorem w miarę ok po tych ćwiczeniach i wpływało w miarę na spalanie by nie tracić tego co spaliłem na siłce? Czy w ogóle takie żywienie jest ok że schudnąć? Dzięki za odpowiedź.
Od jakiegoś już czasu ćwiczę regularnie na siłowni (2lata). Cały czas robiłem trening siłowy, lecz postanowiłem to zmienić i się zabrać wreszcie za konkretne spalanie. Postanowiłem że poniedziałek środa piątek trening siłowy (normalne serie, super serie, serie łączone ) a we wtorki i czwartki cardio (godzina orbitrek i 0.5 h bieżnia). Co najlepiej robić żeby spadło z brzucha? Ogólnie nie jestem jakiś gruby ale ten mój mały brzuszek mi wadzi. Mam 185 i 88 kg. Moje żywienie wygląda następująco: Rano po przebudzeniu ok.6.00 dwie kromki chleba (pszenno[20%]żytnio[40%]razowego[40%] - chleb sam robię w domu) z serkiem naturalnym [wiem wiem chleb zło ale ciężko mi od rana bez tych dwóch kromek] później ok. 10-11 sałatka [sałata lodowa, szpinak, pomidor, cebula, pomidory suszone, oliwki, dwa-trzy jajka] następnie ok 13-14 dwa pieczone filety z rybki ok 150g. Jeżeli chodzę na trening siłowy (ok.18) jem wcześniej obiad. Ryba + surówka lub mięso (różne) + surówka. Jak lecę na cardio to po 15 i bez obiadu. Po treningu tym lub tym wcinam jakiś serek wiejski, lub inny nabiał (jajko, twaróg). No i jest wieczór przychodzi głód i co by tu zjeść by nie było złe a było smaczne. Lubię podjeść jakieś owoce jak pomarańcze, jabłka, arbuza ale z tego co czytałem to tak średnio to wpływa na redukcję. Co by tu jeść wieczorem w miarę ok po tych ćwiczeniach i wpływało w miarę na spalanie by nie tracić tego co spaliłem na siłce? Czy w ogóle takie żywienie jest ok że schudnąć? Dzięki za odpowiedź.
Krzysztof Piekarz




