Aktywność:
Miał być DNT, ale niespodzianka, mój klub był dzisiaj otwarty

niespodzianka nr 2 - zatłoczony jak zawsze. Były kolejki do ławeczek, sztang, sztangielki powybierane

, tak, że musiałam trochę modyfikować i np ćwiczeń 1a i 1b, 2a i 2b nie robiłam na zmianę, tylko wszystkie serie jednego, potem następne itp. Jak nie było cięższych sztangielek (właściwie były, tylko trzy kg cięższe) robiłam długie serie.
1a.
Wyciskanie sztangi na ławce poziomej:
8x 25kg, 8x 25kg, 7x 25kg, 7x 25kg, 6x 25kg - ten szósty raz, to było takie 3/4
1b. Wiosło sztangą:
10x 35kg, 8x 40kg, 8x 40kg, 7x 40kg, 7x 40kg - bardzo wzmocniły mi się nadgarstki
2a. Wyciskanie sztangielek w leżeniu na ławce skośnej - głową w dół:
12x 9kg, 15x 9kg, 15x 9kg, 15x 9kg - nie mogłam zmienić sztangielek, wszystkie były "w użyciu"
2b. Przyciąganie drążka wyciągu do brzucha:
4 serie x 10x 20kg
3a. Wyciskanie sztangi wąskim chwytem:
2 serie x 10 x 20kg
3b. Uginanie przedramion chwyt młotkowy stojąc:
2 serie x 10 x 7 kg - ledwo ledwo
Apteka: eutyrox 88, wit.D 1000, wit.B12, i gold omega 3
Miska identyczna jak wczorajsza.
Przerobiłam dzisiaj ponad 1 kg indora na porcjowany pasztet
Zmieniony przez - beatta w dniu 2014-11-11 18:36:28