Witajcie,
wczoraj zaliczylam powazny upadek z konia w wyniku ktorego doznalam urazu kolana. W szpitalu powiedzieli mi, ze mam pekniecie klykcia kosci piszczelowej - wyglada to jak szczelina, ryska. Ma ok. 4 mm dlugosci i 3,5mm szerokosci. Zaproponowali mi gips na 6-8 tyg na ktory sie nie zgodzilam. Jutro ma przyjsc plastikowy gips, tutor 4030. Myslicie, ze wystarczy i po 6-8 tyg noga bedzie sprawna i bede mogla wrocic do sportu?
wczoraj zaliczylam powazny upadek z konia w wyniku ktorego doznalam urazu kolana. W szpitalu powiedzieli mi, ze mam pekniecie klykcia kosci piszczelowej - wyglada to jak szczelina, ryska. Ma ok. 4 mm dlugosci i 3,5mm szerokosci. Zaproponowali mi gips na 6-8 tyg na ktory sie nie zgodzilam. Jutro ma przyjsc plastikowy gips, tutor 4030. Myslicie, ze wystarczy i po 6-8 tyg noga bedzie sprawna i bede mogla wrocic do sportu?
Krzysztof Piekarz