Witam wszystkich forumowiczów :)
Zakładam temat, ponieważ dziwi mnie pewna sprawa. Otóż czytając artykuły, komentarze itp. dotyczące walki ulicznej z kilkoma przeciwnikami, nie mogę zrozumieć, dlaczego większość ludzi mówi, że coś takiego jest niemożliwe, że w takim starciu nawet ktoś z wieloletnim stażem nie ma szans. Może i bym w to wierzył, ale widziałem kilka ciekawych przypadków, może przytoczę kilka z nich.
Młody chłopak, obeznany w Kick boxingu i aikido na oczach mnie i kilku innych osób dawał wycisk aż sześciu! osobnikom. Prawdopodobnie oni nie mieli nawet styczności ze sztukami walki, ale podobno taki wyczyn jest nie możliwy. Nie powiem, że wyszedł z walki bez szwanku, ale żadnych poważnych obrażeń nie miał.
Inny znajomy, tym razem boks. Pod klubem biegnie na niego 3 młodych chłopaków.. Walka skończyła się szybko, z wynikiem, który jest podobno nierealny.
Znam bardzo dużo osób trenujących sztuki walki od dawna. Wielu z nich miało w swoim życiu taką walkę, śmieją się gdy ktoś mówi, że wygrana wtedy jest nie możliwa.
Nie zamierzam brać udziału w takich bójkach, ale trochę mnie to zastanawia.
Zapraszam do dyskusji na ten temat.
Zmieniony przez - Jacek987 w dniu 2014-10-01 12:33:40
Zakładam temat, ponieważ dziwi mnie pewna sprawa. Otóż czytając artykuły, komentarze itp. dotyczące walki ulicznej z kilkoma przeciwnikami, nie mogę zrozumieć, dlaczego większość ludzi mówi, że coś takiego jest niemożliwe, że w takim starciu nawet ktoś z wieloletnim stażem nie ma szans. Może i bym w to wierzył, ale widziałem kilka ciekawych przypadków, może przytoczę kilka z nich.
Młody chłopak, obeznany w Kick boxingu i aikido na oczach mnie i kilku innych osób dawał wycisk aż sześciu! osobnikom. Prawdopodobnie oni nie mieli nawet styczności ze sztukami walki, ale podobno taki wyczyn jest nie możliwy. Nie powiem, że wyszedł z walki bez szwanku, ale żadnych poważnych obrażeń nie miał.
Inny znajomy, tym razem boks. Pod klubem biegnie na niego 3 młodych chłopaków.. Walka skończyła się szybko, z wynikiem, który jest podobno nierealny.
Znam bardzo dużo osób trenujących sztuki walki od dawna. Wielu z nich miało w swoim życiu taką walkę, śmieją się gdy ktoś mówi, że wygrana wtedy jest nie możliwa.
Nie zamierzam brać udziału w takich bójkach, ale trochę mnie to zastanawia.
Zapraszam do dyskusji na ten temat.
Zmieniony przez - Jacek987 w dniu 2014-10-01 12:33:40
Krzysztof Piekarz
.