Witam.Chcę podjąc się na poczatku treningu bez sprzetu(dopiero sobie zarobie na jakies podstawy).Mam przestrzen na to,narazie posiadam skakanke i worek bokserski sredniej ciezkosci (kiedys trenowalem boks) ,sztangielke o wadze 5-8kg,drążek i troche pomyslowosci.
Chce zajac sie kalisteniką,w celu przygotowawczym dla stawow ,miesni i sciegien przed siłownią.
Wiele zrodel mowi ze masy ani sily nie zrobi sie na kalistenice,ale lepsze to niz nie robic nic.Jak progresowac? Chcialbym ulozyc to jakos tak
-dzien 1-skakanka,worek (dodawanie rund wraz z wzrostem kondycji) cwiczenia kalisteniczne obwodowe-dzien 2 aeroby (15-30 minut) ale jak macie lepsze propozycje to piszcie
Chce zajac sie kalisteniką,w celu przygotowawczym dla stawow ,miesni i sciegien przed siłownią.
Wiele zrodel mowi ze masy ani sily nie zrobi sie na kalistenice,ale lepsze to niz nie robic nic.Jak progresowac? Chcialbym ulozyc to jakos tak
-dzien 1-skakanka,worek (dodawanie rund wraz z wzrostem kondycji) cwiczenia kalisteniczne obwodowe-dzien 2 aeroby (15-30 minut) ale jak macie lepsze propozycje to piszcie
Krzysztof Piekarz