Witam panowie, trapi mnie to od niedawna, ponieważ jestem koneserem kawy z 2 łyżeczkami cukru i śmietanki. Chodzę ponad 3 miesiące na siłownie, jestem ogólnie szczupły, ale trochę warstwy mam jeszcze na brzuchu, więc che zastosować redukcje.
Założenie jest takie: 45% białka, 30% węgli, 25% tłuszczów. I tak 6 dni w tygodniu, ostatni trochę zwiększam węgli. Bilans ujemny. Jem ok. 2,200 kcal.
Czy cukier stołowy w czymś mi przeszkadza na redukcji, o ile wliczę go do bilansu ? Piję 1-2 kawy dziennie, i o ile mogę zrezygnować ze słodyczy i innym niepotrzebnych rzeczy, to kawy nie mogę sobie odpuścić, a tylko taka mi smakuje.
Założenie jest takie: 45% białka, 30% węgli, 25% tłuszczów. I tak 6 dni w tygodniu, ostatni trochę zwiększam węgli. Bilans ujemny. Jem ok. 2,200 kcal.
Czy cukier stołowy w czymś mi przeszkadza na redukcji, o ile wliczę go do bilansu ? Piję 1-2 kawy dziennie, i o ile mogę zrezygnować ze słodyczy i innym niepotrzebnych rzeczy, to kawy nie mogę sobie odpuścić, a tylko taka mi smakuje.
Krzysztof Piekarz