Nawet nie musi miec postury agataki mam kuzynke ktora trenuje dosc dlugo juz boks startowala nawet na jakis zawodach i jak kilka miesiecy temu do mnie przyjechala to zaprosilem ja na impreze i jakis frajer zaczal ja sciemniac i byc nahalny ona go odepchala on z morda to dala mu placka on do niej z rekami no to kuzynka sierpem zalatwila sprawe
Doradca w dziale Combat/samoobrona
-----------------------------
>>>>BJJ OPOLE<<<<
-----------------------------
Doradca w dziale Combat/samoobrona
-----------------------------
>>>>BJJ OPOLE<<<<
-----------------------------
-----------------------------
PROSTO
-----------------------------

SFD FIGHT CLUB[img]../../buziaki/29.gif" alt="" />
)
Ale tylko chciałem, bo do czasu jak ją zobaczyłem to mi przeszło, a co się będę szmatą wycierał. Już prędzej za***ałbym jej fagasa, ale to kumpel kolegi, który nas poznał - kurde, ***ana telenowela
Wracając do tematu, czasem złapanie panny za rączki nie pomaga, bo kopa w jaja można zarobić... Jakby jakaś do mnie skakała, pewnie bym ją po prostu silnie odepchnął, albo spoliczkował
