No ja z moich czasów nie pamiętam ani jednego, albo grubaski albo chudzielce przypakowanych 0 bo to nie ten czase, nawet jak ktoś trenił to raczej wyrzeźbiony trochę ale bez szału. A teraz to jak patrze na obecnych gimnazjalistów to sporo z nich wyglada jakby dopiero co wyszło z auschwitz :/
Gdy wyjmiesz zawleczkę, granat przestaje być twoim przyjacielem...