Szacuny
57
Napisanych postów
6563
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
45379
To se trochu poczekasz
------------------------------
*Nie ma granic możliwości, są tylko bariery do przełamania*
"Anyone can give up; it's the easiest thing in the world to do. But to hold it together when everyone would
understand if you fell apart, that's TRUE STRENGTH"
Szacuny
0
Napisanych postów
54
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2304
Jeżeli chodzi o punktację drużynową to zasady są proste: dany kraj może wystawić maksymalnie 11 zawodników u mężczyzn (max. 2 w kategorii wagowej) i punktuje 6 najlepszych, czyli sposób liczenia Daroo jest prawidłowy.
Z końcowymi obliczeniami po dyskwalifikacjach może jeszcze poczekajmy, aż będziemy wiedzieli oficjalnie o wszystkich wpadkach. Zauważcie, że ważne są też dla nas te kategorie wagowe gdzie Polacy nie startowali, gdyż inne drużyny będące blisko za nami, a mające zawodników w tych wagach z powodu wpadek rywali nagle mogą zyskać dużo punktów. Ale to tylko takie teoretyczne rozważania. W tej chwili nie mam czasu, aby odnieść to do wyników z zawodów, poza tym brak jest części danych.
Pocieszającym faktem jest, że wreszcie została przeprowadzona prawidłowa i rzetelna kontrola.
Chciałem zauważyć, że w przypadku wpadki na jednych zawodach większej liczby zawodników z jednego kraju może to mieć konsekwencje nie tylko indywidualne dla nich ale i dla całej federacji danego kraju - IPF może podjąć drastyczne decyzje. Poczekajmy, zobaczymy....
Swoją drogą szkoda, że tydzień temu w Trenczynie na ME Kobiet nie było takiej ostrej kontroli. Ciekawe czy po ogłoszeniu wyników takiej kontroli rosjanki nadal miałyby 9 złotych medali na 10 możliwych.
9 pierwszych miejsc oznacza, że 9 razy był grany hymn rosyjski. Zastanawiałem się ile razy na jednych zawodach człowiek jest w stanie wysłuchać tego samego hymnu, ale po ostatnich Mitrzostwach Świata w piłce nożnej wiem - w przypadku hymnu polskiego w wydaniu Edyty Górniak jest to mniej niż 1.
Szacuny
12
Napisanych postów
4054
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
10579
Na zawodach nieformalnie obowiązywała zasada: pierwszy hymn dla danego państwa grany jest w wersji długiej, a każdy kolejny w wersji krótkiej. Niemniej, niektóre hymny zmuszają ludzi do odstania swojego. Np. Mazurek Dąbrowskiego (mamy dłuuugą wersję) czy hymn Kraju Kwitnącej Wiśni (jest dość specyficzny dla europejczyka... )
Hymnu rosyjskiego można wysłuchać bez problemu kilkanaście razy. Chyba, że go ktoś nie lubi, ale to już inny problem.
Szacuny
57
Napisanych postów
6563
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
45379
..... i ma taką "fajną" znaną od dziesięcioleci melodię
------------------------------
*Nie ma granic możliwości, są tylko bariery do przełamania*
"Anyone can give up; it's the easiest thing in the world to do. But to hold it together when everyone would
understand if you fell apart, that's TRUE STRENGTH"
------------------------------
*Nie ma granic możliwości, są tylko bariery do przełamania*
"Anyone can give up; it's the easiest thing in the world to do. But to hold it together when everyone would
understand if you fell apart, that's TRUE STRENGTH"